Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Bottas świetnym nauczycielem

Zhou Guanyu przyznał po swoim debiutanckim sezonie w Formule 1, że pomoc ze strony dużo bardziej doświadczonego Valtteriego Bottasa była nieoceniona.

Valtteri Bottas, Alfa Romeo F1 Team and Zhou Guanyu, Alfa Romeo F1 Team make tacos

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Zhou zadebiutował w zeszłym roku w Formule 1. Chińczyk związał się z Alfą Romeo. Ekipa z Hinwil kompletnie zmieniła swój skład. Kimi Raikkonen przeszedł na sportową emeryturę, a zespół zrezygnował z usług Antonio Giovinazziego. Partnerem Zhou został Valtteri Bottas, który zakończył trwającą pięć sezonów przygodę z Mercedesem.

Choć Zhou już w swoim pierwszym wyścigu - Grand Prix Bahrajnu - zdobył punkt, przyznał, że cały sezon nie był łatwy. We znaki dały mu się przede wszystkim krótkie i niewystarczające przygotowania, podczas których w ograniczonym stopniu mógł poznać nowy dla siebie samochód Formuły 1.

- Nie jest łatwo i przede wszystkim w poprzednim roku tak nie było - przyznał Zhou. - Nawet jeśli obie przedsezonowe sesje trwają po trzy dni, jeden kierowca nie jeździ za każdym razem.

- Ponadto mieliśmy trochę problemów z podskakiwaniem, więc nie mogliśmy przeprowadzić normalnego programu. Dla nas dopiero Bahrajn był pierwszym właściwym testem. Mogliśmy usiąść z danymi, przejrzeć je i przeanalizować.

- Pod tym względem było najtrudniej. Masz trzy dni na naukę samochodu. I to mnie przede wszystkim ograniczało w kwalifikacjach. W pierwszych sześciu wyścigach nie byłem w stanie w pełni wykorzystać samochodu na jednym okrążeniu.

Zhou docenił zachowanie Bottasa, który wiele mu pomógł, i nazwał Fina świetnym nauczycielem.

- Z całą pewnością jest jednym z najlepszych nauczycieli, jakich spotkałem w swojej wyścigowej karierze. Oczywiście, było kilku kierowców, z którymi naprawdę dobrze się dogadywałem, ale Valtteri poświęcał swój czas, aby mi pomóc.

- Przede wszystkim w trakcie mojego pierwszego wyścigu. To pamiętam najlepiej. Musiałem nauczyć się wielu rzeczy. To był generalnie świetny sezon. Starałem się naśladować to, co on robi na torze i poza nim, by stać się profesjonalnym kierowcą Formuły 1.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Chiny walczą o Formułę 1
Następny artykuł Red Bull nie skreśla Ferrari

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska