Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
-
19 lip
Wydarzenie zakończone
31 lip
-
02 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
3 dni
28 sie
-
30 sie
FP1 za
24 dni
W
GP Włoch
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
31 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
38 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
25 wrz
-
27 wrz
FP1 za
52 dni
W
GP Japonii
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
66 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
80 dni
W
GP Meksyku
30 paź
-
01 lis
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
88 dni
13 lis
-
15 lis
Canceled
27 lis
-
29 lis
FP1 za
115 dni
Zobacz pełną wersję:

Bottas wyjaśnia zawahanie

akcje
komentarze
Bottas wyjaśnia zawahanie
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
19 lip 2020, 16:58

Valtteri Bottas wytłumaczył słaby start do Grand Prix Węgier. Fin przyznał, że zareagował na światła widoczne na jego wyświetlaczu, tracąc jednocześnie pełną kontrolę nad sygnalizatorem umieszczonym powyżej toru.

Samochód Bottasa poruszył się lekko przed zgaśnięciem wszystkich świateł, ale nie wyjechał poza obręb pola startowego. Dlatego też, sędziowie nie przyznali Finowi kary. Po stracie kilku pozycji udało mu się wrócić do czołówki, jednak na wyprzedzenie Maxa Verstappena zabrakło już czasu. Bottas musiał pogodzić się z trzecim miejscem i utratą pozycji lidera punktacji.

- Szczerze mówiąc, był to dla mnie kiepski wyścig - powiedział Bottas. - Gdy startujesz drugi, celujesz w zwycięstwo. Straciłem je już na początku.

- Zareagowałem na zgaśnięcie lampki na moim wyświetlaczu. Nie wiem co to było. Jednak zareagowałem, co sprawiło, że włączył się system anti-stall i musiałem ponownie uruchomić procedurę startową. Sporo tam straciłem, spadłem o kilka pozycji i wyścig stał się trudny. Walczyłem do końca, byłem blisko Maxa. Punkty wciąż są dobre.

Fin, choć po dodatkowym pit stopie zmniejszył swoje szanse na drugie miejsce, nie żałuje decyzji o zmianie opon.

- Myślę, że warto było tak zaryzykować. Różnica w żywotności opon pomogła mi. Wybór dziś po prostu nie do końca się opłacił. Nie mogę doczekać się Silverstone, a z tego weekendu wiele można się nauczyć - podsumował Valtteri Bottas.

Czytaj również:

Verstappen docenia drugie miejsce

Poprzedni artykuł

Verstappen docenia drugie miejsce

Następny artykuł

Dochodzenie w sprawie Haasa

Dochodzenie w sprawie Haasa
Załaduj komentarze