Formuła 1
27 cze
-
30 cze
Wydarzenie zakończone
11 lip
-
14 lip
Wydarzenie zakończone
25 lip
-
28 lip
Wydarzenie zakończone
01 sie
-
04 sie
Wydarzenie zakończone
29 sie
-
01 wrz
FP1 za
8 dni
05 wrz
-
08 wrz
Kolejne wydarzenie za
14 dni
W
GP Singapuru
19 wrz
-
22 wrz
Kolejne wydarzenie za
28 dni
26 wrz
-
29 wrz
Kolejne wydarzenie za
35 dni
10 paź
-
13 paź
Kolejne wydarzenie za
49 dni
24 paź
-
27 paź
Kolejne wydarzenie za
63 dni
W
GP Stanów Zjednoczonyc
31 paź
-
03 lis
Kolejne wydarzenie za
70 dni
14 lis
-
17 lis
Kolejne wydarzenie za
84 dni
28 lis
-
01 gru
Kolejne wydarzenie za
98 dni
Zobacz pełną wersję:

Bottas inaczej podejdzie do walki z Hamiltonem

akcje
komentarze
Bottas inaczej podejdzie do walki z Hamiltonem
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
6 sie 2019, 17:27

Valtteri Bottas przyznał, że następnym razem, gdy będzie bezpośrednio walczył z Lewisem Hamiltonem, inaczej rozważy walkę z zespołowym partnerem.

Fin zgodnie z wytycznymi zespołu na drugim zakręcie wyścigu o GP Węgier zostawił trochę miejsca na zewnętrznej dla Brytyjczyka, co kosztowało go utratą prędkości na wyjściu z zakrętu i słabszą pozycję w trzecim zakręcie, gdzie mistrz świata wcisnął się po prawej stronie Fina i doszło do niegroźnego kontaktu. Kilka sekund później Bottas zderzył się z Charlesem Leclerciem i musiał na początku wyścigu zjechać po nowe przednie skrzydło, co zrujnowało jego wyścig.

- Jesteśmy tutaj również jako zespół, chcemy zmaksymalizować zdobycz punktową i nie chcemy narażać się na straty. Wyścigi wciąż mogą być dobre, nawet jeśli nie zepchniesz kogoś z toru. Jeśli walka będzie ładna, uczciwa i twarda, nadal będziemy pokazywać wzajemny szacunek. Oczywiście trzeci zakręt był na granicy tego. Lewis nie zostawił mi wiele miejsca. Następnym razem, na zakręcie podobnym do drugiego, gdzie przegrałem walkę, będę myślał inaczej. Oboje nadal jednak szanujemy się i znamy granice - mówił Bottas.

Szef zespołu Mercedesa: Toto Wolff, zaznaczył, że kierowcy niemieckiej marki nie mogą wdawać się w pojedynki, które kibice ujrzeli podczas GP Austrii pomiędzy Maxem Verstappenem i Charlesem Leclerciem: - Dyskutowaliśmy o tym w zespole. Nawet jeśli sędziowie uznali incydent pomiędzy Leclerciem i Verstappenem w Austrii za zgodny z przepisami, nie uważamy takich zachowań za poprawne w zespole. Zostawiamy sobie miejsce i wiedzieliśmy, że nie dojdzie do kontaktu.

- To było pechowe pół okrążenia dla Valtteriego. Zakręt numer 2 ma również zewnętrzną linię przejazdu i jeśli wystawisz tylko nos, będziesz w stanie utrzymać pozycję. Widzieliśmy to też w walce pomiędzy Toro Rosso i w Formule 2 - dodał.

Następny artykuł
Hamilton będzie odpoczywał

Poprzedni artykuł

Hamilton będzie odpoczywał

Następny artykuł

Horner nie wierzy w tytuł

Horner nie wierzy w tytuł
Załaduj komentarze