Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Brak pewności siebie na Silverstone

Według szefa Silverstone, organizatorom GP Wielkiej Brytanii „brakowało pewności siebie” w kwestii mocy imprezy przed przejęciem Formuły 1 przez Liberty Media.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB18, Lando Norris, McLaren MCL36

Autor zdjęcia: Drew Gibson / Motorsport Images

Po wykupieniu F1 przez amerykańską korporację w 2017 roku, uruchomiono ankietę satysfakcji fanów, otwartą dla tych, którzy wzięli udział w weekendzie wyścigowym. Runda w Wielkiej Brytanii znajduje się na szczycie listy każdego roku, z wyjątkiem 2020, kiedy pandemia wymusiła, aby impreza odbywała się za zamkniętymi drzwiami.

W latach 2014-2021 GP Wielkiej Brytanii odnotowało frekwencję w weekendy wyścigowe na poziomie od 340 000 do 356 000 kibiców. Ale edycja z sezonu 2022 podniosła ten wynik do trzydniowej sumy rzędu 401 000 fanów.

Wcześniej Silverstone funkcjonowało z założeniem, że jedna trzecia posiadaczy biletów będzie kupować miejsca na następny rok, co pozwoli na coroczne generowanie większej widowni.

Ponieważ wskaźnik retencji osiągnął teraz 89%, organizatorzy twierdzą, że od tego czasu ponownie rozważyli znaczenie GP Wielkiej Brytanii dla kalendarza Formuły 1, co zapewniło im nowy poziom pewności siebie.

- Na torze od wielu lat odbywają się wspaniałe wyścigi. Być może kilka lat temu brakowało nam odrobiny pewności siebie. Nie doceniliśmy tego, jak dobrzy byliśmy, jak lojalni byli nasi fani, jak zakorzenione to było w naszej sportowej kulturze w kraju - powiedział Autosportowi dyrektor zarządzający Silverstone, Stuart Pringle.

Czytaj również:

- Dzięki ankiecie przeprowadzonej przez Liberty Media wśród fanów, otrzymaliśmy wiele dobrych słów, słysząc, że wykonujemy świetną robotę i widząc to w naszych wynikach ponownych rezerwacji. Zasadniczo mamy fantastyczny produkt - dodał Pringle.

Nie mogąc wpłynąć na konkurencyjność samych wyścigów w F1, władze Silverstone zarezerwowały występy muzyczne Calvina Harrisa i Black Eyed Peas, aby poprawić wrażenia fanów w 2023 roku.

Jak uważa Pringle, dominacja Red Bulla w obecnym sezonie niekoniecznie stanowi poważne zagrożenie dla popularności przyszłych GP Wielkiej Brytanii.

- Jedyną częścią weekendu, którą kontrolujemy, są rzeczy, które pojawiają się na scenie. Wszystko inne, wszystko na torze, pochodzi od Formuły 1. Jeśli mistrzostwa są nudne, ponieważ jeden zespół dominuje, to jest to ryzyko, ale byliśmy wyprzedani przed rozpoczęciem sezonu - przyznał Pringle.

Czytaj również:

- [Rekord 100% zwycięstw Red Bulla w tym sezonie] nie miał na to wpływu. Wpływ będzie w 2024 roku. Chcemy, aby sezon stał się żywy. Ale jeśli Grand Prix Wielkiej Brytanii samo w sobie będzie fantastyczne, to powinno dać nam trochę bezpieczeństwa - podsumował dyrektor zarządzający Silverstone.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Sainz melduje gotowość
Następny artykuł Brown chce nowego porozumienia

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska