Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
18 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
23 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
37 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
65 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
72 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
86 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
100 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
107 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
121 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
128 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
142 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
156 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
184 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
191 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
205 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
212 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
226 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
240 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
247 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
261 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
275 dni
Zobacz pełną wersję:

Brown: Red Bull bywa surowy

akcje
komentarze
Brown: Red Bull bywa surowy
Autor:
25 sty 2020, 16:23

Dyrektor generalny McLarena Zak Brown pochwalił Carlosa Sainza, zauważając przy okazji, że Red Bull bywa chwilami bardzo surowy dla kierowców będących członkami juniorskiego programu.

Austriacki koncern od dawna angażuje się w Formule 1, często dając szansę utalentowanym kierowcom, którzy bez tego wsparcia prawdopodobnie nigdy nie zagościliby w stawce najbardziej prestiżowych wyścigów na świecie. Program Red Bulla, choć pełen sukcesów, budzi też wiele kontrowersji, głównie za sprawą presji jakiej poddawani są młodzi kierowcy.

Ostatnim przykładem jest Pierre Gasly. Młody Francuz po świetnym sezonie 2018 w Toro Rosso, dostał szansę w głównym zespole, czyli Red Bull Racing. W połowie 2019 roku został „zdegradowany” z powrotem do juniorskiej ekipy, a na jego miejsce powołano Alexa Albona.

W niedawnej rozmowie Helmuta Marko z Motorsport.com, austriacki doradca poruszał sprawę Carlosa Sainza, który był wspierany przed Red Bulla przez całą juniorską karierę, a następnie odszedł do Renault i McLarena. Marko wypowiedział się również ogólnie o byłych podopiecznych programu, mówiąc, że ich powrót pod skrzydła producenta napojów energetycznych jest wykluczony.

Czytaj również:

Brown zabrał głos w sprawie Sainza i zaznaczył, że atmosfera i presja wytwarzane w Red Bullu nie były odpowiednie dla Hiszpana.

- Czasem bywają surowi wobec swoich kierowców - powiedział Brown podczas targów Autosport International Show. - Carlos jest kierowcą, który potrzebuje czuć, że zespół go wspiera. Chce mieć pewność, iż kolejny wyścig nie będzie jego ostatnim. Jednak w Red Bullu stwarzają chwilami inną atmosferę.

Pochwały od szefa zebrał również Lando Norris, ubiegłoroczny debiutant w Formule 1.

- Było pewne ryzyko, ponieważ Lando jest bardzo młody. Jednak fantastycznie rozwinął swoją karierę. Dla nas wszystko stało się jasno, już po pierwszym przejechanym treningu [piątkowy trening przed Grand Prix Belgii w 2018 roku]. Był tak samo zrelaksowany jak wtedy, kiedy ujrzałem go w Formule Renault - podsumował Zak Brown.

Następny artykuł
Argentyna chce powrotu Formuły 1

Poprzedni artykuł

Argentyna chce powrotu Formuły 1

Następny artykuł

Mechanik Haasa skrytykował Todta

Mechanik Haasa skrytykował Todta
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Tomasz Kaliński