Formuła 1
02 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
FP1 za
04 Godziny
:
23 Minuty
:
34 Sekundy
W
GP 70-lecia F1
06 sie
-
09 sie
FP1 za
28 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
56 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
105 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
112 dni
Zobacz pełną wersję:

Burzliwe dzieje Haas F1 i Rich Energy

akcje
komentarze
Burzliwe dzieje Haas F1 i Rich Energy
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
22 gru 2019, 08:16

Fani Formuły 1 rzadko zwracają uwagę na historie ze sponsorami. Jednak saga Rich Energy i zespołu Haas nabrała wyjątkowego wymiaru, rozgrzewając media społecznościowe do czerwoności w sezonie 2019.

Rich po raz pierwszy zwrócił uwagę na siebie w kręgach F1 w 2018 roku, kiedy szef firmy - William Storey próbował wkroczyć do borykającego się z problemami Force India. Jego wysiłki poszły jednak na marne, a ekipa z Silverstone odrodziła się później w rękach Lawrence’a Strolla.

Storey przeniósł swoją uwagę na sponsoring i wprowadzony przez Berniego Ecclestone’a zaczął negocjować z Williamsem.

Pojawił się na zeszłorocznym Grand Prix Stanów Zjednoczonych jako gość zespołu i był widziany na spotkaniu z Claire Williams. W tamten weekend miało dojść do podpisania kontraktu. Jednak tuż po zakończeniu wyścigu w Austin odwiedził jeszcze ekipę Haas i spotkał się z Guentherem Steinerem. Rozpoczął negocjacje z amerykańską ekipą i zrezygnował z umowy z Williamsem.

Wkrótce po tym Haas ogłosił, że Rich będzie nie tylko ich sponsorem w 2019 roku, ale również partnerem tytularnym. Zespół przybrał czarno złote barwy producenta napojów energetycznych.

Padok był trochę temu sceptyczny, ponieważ wydawało się, że Rich ma niewielkie zasoby finansowe, a ich produkty ciężko było znaleźć w sklepach. Jednak Steiner nalegał, że to solidna współpraca. Być może Storey miał wtedy poważnych inwestorów, którzy byliby w stanie sfinansować zarówno rozwój firmy, jak i umowę sponsoringową?

Barwy zaprezentowano podczas przedsezonowej imprezy, która odbyła się w prestiżowym Royal Automobile Club w Londynie. Kiedy zespół rozpoczynał testy, wydawało się, że wszystko gra.

Jednak wraz z upływem kolejnych tygodni pojawiały się wątpliwości, czy Rich jest w stanie podołać finansowo Formule 1. Następnie w maju firma Whyte Bikes miała roszczenia dotyczące praw autorskich logotypu Rich - logo przypominające jelenia, bardzo podobne do ich własnej grafiki. Sprawa trafiła do sądu, a ostateczny werdykt był na korzyść firmy rowerowej. Wtedy też pojawiły się miażdżące opinie na temat działalności Rich Energy i Storey’a.

- Pan Storey wyjaśnił, że wyprodukował 90 milionów puszek, ale jeszcze ich nie napełnił i nie sprzedał - można było usłyszeć podczas rozprawy sądowej. - Przekazał, że będzie jeszcze musiał sprawdzić te dane, ale o 2018 roku mówił, że [Rich] napełniło i sprzedało około trzech milionów puszek napoju Rich Energy.

Nie trzeba było być ekspertem w branży napojów, aby przekonać się, że sprzedaż zaledwie trzech milionów produktów, jeśli była to w ogóle prawdziwa liczba, nie jest w stanie sprostać umowie sponsorskiej w F1, niezależnie od ambitnych planów ekspansji producenta.

W Grand Prix Kanady już usunięto ich logo z samochodów Haas F1. Następnie dziesiątego lipca wybuchła prawdziwa burza, gdy Storey ogłosił na Twitterze, że zakończył współpracę z amerykańska ekipą, ze względu na „słabe wyniki” zespołu.

Główni akcjonariusze próbowali zapewnić Haasa, że Storey działał bez porozumienia z nimi i dali jasno do zrozumienia, że chcą kontynuować współpracę. W między czasie Storey uznał, że cała ta sytuacja przypomina zamach stanu.

Udziałowcy w okresie letnim odwiedzali zespół podczas wyścigów, ale ostatecznie, po GP Włoch, potwierdzono rozwiązanie kontraktu, za porozumieniem stron. Nigdy nie wyjaśniono ile tak naprawdę Rich zapłaci zespołowi do tego momentu.

Storey natomiast ciągnął dalej swoją kampanię na Twitterze, publikując zdjęcia samochodów Haasa w pełnym brandingu, opatrzone komentarzami. „To był interesujący debiut w elicie sportów motorowych” brzmiało przesłanie podczas weekendu w Abu Zabi. „Nie brakowało dużych korporacji, które próbowały nas wyeliminować, w tym była nieudana próba obalenia naszego dyrektora zarządzającego. Traktujemy to jednak jako komplement”.

Czytaj również:

 

Następny artykuł
Vettel i Ricciardo największymi „rozrabiakami”

Poprzedni artykuł

Vettel i Ricciardo największymi „rozrabiakami”

Następny artykuł

Honda spełniła obietnice

Honda spełniła obietnice
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Zespoły Haas F1 Team
Tagi haas f1 team , rich energy
Autor Adam Cooper