Formuła 1
28 mar
Race za
28 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
46 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
66 dni
23 maj
Race za
83 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
97 dni
13 cze
Race za
105 dni
27 cze
Race za
118 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
122 dni
18 lip
Race za
140 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
153 dni
29 sie
Race za
181 dni
05 wrz
Race za
188 dni
12 wrz
Race za
195 dni
26 wrz
Race za
209 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
213 dni
10 paź
Race za
223 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
238 dni
31 paź
Race za
245 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
252 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
280 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
286 dni
Zobacz pełną wersję:

Burzliwe dzieje Haas F1 i Rich Energy

Fani Formuły 1 rzadko zwracają uwagę na historie ze sponsorami. Jednak saga Rich Energy i zespołu Haas nabrała wyjątkowego wymiaru, rozgrzewając media społecznościowe do czerwoności w sezonie 2019.

akcje
komentarze
Burzliwe dzieje Haas F1 i Rich Energy

Rich po raz pierwszy zwrócił uwagę na siebie w kręgach F1 w 2018 roku, kiedy szef firmy - William Storey próbował wkroczyć do borykającego się z problemami Force India. Jego wysiłki poszły jednak na marne, a ekipa z Silverstone odrodziła się później w rękach Lawrence’a Strolla.

Storey przeniósł swoją uwagę na sponsoring i wprowadzony przez Berniego Ecclestone’a zaczął negocjować z Williamsem.

Pojawił się na zeszłorocznym Grand Prix Stanów Zjednoczonych jako gość zespołu i był widziany na spotkaniu z Claire Williams. W tamten weekend miało dojść do podpisania kontraktu. Jednak tuż po zakończeniu wyścigu w Austin odwiedził jeszcze ekipę Haas i spotkał się z Guentherem Steinerem. Rozpoczął negocjacje z amerykańską ekipą i zrezygnował z umowy z Williamsem.

Wkrótce po tym Haas ogłosił, że Rich będzie nie tylko ich sponsorem w 2019 roku, ale również partnerem tytularnym. Zespół przybrał czarno złote barwy producenta napojów energetycznych.

Padok był trochę temu sceptyczny, ponieważ wydawało się, że Rich ma niewielkie zasoby finansowe, a ich produkty ciężko było znaleźć w sklepach. Jednak Steiner nalegał, że to solidna współpraca. Być może Storey miał wtedy poważnych inwestorów, którzy byliby w stanie sfinansować zarówno rozwój firmy, jak i umowę sponsoringową?

Barwy zaprezentowano podczas przedsezonowej imprezy, która odbyła się w prestiżowym Royal Automobile Club w Londynie. Kiedy zespół rozpoczynał testy, wydawało się, że wszystko gra.

Jednak wraz z upływem kolejnych tygodni pojawiały się wątpliwości, czy Rich jest w stanie podołać finansowo Formule 1. Następnie w maju firma Whyte Bikes miała roszczenia dotyczące praw autorskich logotypu Rich - logo przypominające jelenia, bardzo podobne do ich własnej grafiki. Sprawa trafiła do sądu, a ostateczny werdykt był na korzyść firmy rowerowej. Wtedy też pojawiły się miażdżące opinie na temat działalności Rich Energy i Storey’a.

- Pan Storey wyjaśnił, że wyprodukował 90 milionów puszek, ale jeszcze ich nie napełnił i nie sprzedał - można było usłyszeć podczas rozprawy sądowej. - Przekazał, że będzie jeszcze musiał sprawdzić te dane, ale o 2018 roku mówił, że [Rich] napełniło i sprzedało około trzech milionów puszek napoju Rich Energy.

Nie trzeba było być ekspertem w branży napojów, aby przekonać się, że sprzedaż zaledwie trzech milionów produktów, jeśli była to w ogóle prawdziwa liczba, nie jest w stanie sprostać umowie sponsorskiej w F1, niezależnie od ambitnych planów ekspansji producenta.

W Grand Prix Kanady już usunięto ich logo z samochodów Haas F1. Następnie dziesiątego lipca wybuchła prawdziwa burza, gdy Storey ogłosił na Twitterze, że zakończył współpracę z amerykańska ekipą, ze względu na „słabe wyniki” zespołu.

Główni akcjonariusze próbowali zapewnić Haasa, że Storey działał bez porozumienia z nimi i dali jasno do zrozumienia, że chcą kontynuować współpracę. W między czasie Storey uznał, że cała ta sytuacja przypomina zamach stanu.

Udziałowcy w okresie letnim odwiedzali zespół podczas wyścigów, ale ostatecznie, po GP Włoch, potwierdzono rozwiązanie kontraktu, za porozumieniem stron. Nigdy nie wyjaśniono ile tak naprawdę Rich zapłaci zespołowi do tego momentu.

Storey natomiast ciągnął dalej swoją kampanię na Twitterze, publikując zdjęcia samochodów Haasa w pełnym brandingu, opatrzone komentarzami. „To był interesujący debiut w elicie sportów motorowych” brzmiało przesłanie podczas weekendu w Abu Zabi. „Nie brakowało dużych korporacji, które próbowały nas wyeliminować, w tym była nieudana próba obalenia naszego dyrektora zarządzającego. Traktujemy to jednak jako komplement”.

Czytaj również:

 

Vettel i Ricciardo największymi „rozrabiakami”

Poprzedni artykuł

Vettel i Ricciardo największymi „rozrabiakami”

Następny artykuł

Honda spełniła obietnice

Honda spełniła obietnice
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Zespoły Haas F1 Team
Tagi haas f1 team , rich energy
Autor Adam Cooper