Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Burzliwe kwalifikacje do niedzielnego wyścigu

W kwalifikacjach, które decydują o kolejności na starcie do niedzielnego wyścigu o GP Azerbejdżanu, najszybszy był Charles Leclerc.

Charles Leclerc, Ferrari SF-23

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Już jutro kierowcy F1 wezmą udział w kwalifikacjach do sprintu, a następnie w wyścigu sprinterskim, natomiast po dzisiejszej sesji kwalifikacyjnej poznaliśmy kolejność na starcie do głównego wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu, zaplanowanego na niedzielę.

Jeszcze w treningu awarii uległ silnik w bolidzie Pierre'a Gasly'ego. Istniało realne zagrożenie, że Francuz nie wystąpi w dzisiejszych kwalifikacjach, jednak mechanicy Alpine stanęli na wysokości zadania i Gasly mógł wyjechać na tor.

Na 10 minut przed zakończeniem pierwszego segmentu czasówki Nyck de Vries uderzył w ścianę i wywołał czerwoną flagę, kończąc swoją jazdę. W podobnym czasie problemy z silnikiem miał Kevin Magnussen. Przerwanie sesji przez wypadek kierowcy AlphaTauri umożliwiło ekipie Haasa pracę nad bolidem Duńczyka.

Czytaj również:

Sesja została wznowiona po dość długim czasie, ale bardzo szybko ponownie wywieszono czerwoną flagę, tym razem po wypadku Pierre'a Gasly'ego. Francuz zbyt szybko wjechał w lewy zakręt i zniszczył prawą stronę swojego bolidu, w pocie czoła naprawianego przez mechaników przez ostatnie godziny.

Kilka sekund wcześniej w pierwszym zakręcie obrócił się Carlos Sainz. Hiszpan miał jednak więcej szczęścia, ponieważ w jego przypadku skończyło się na strachu i zniszczonych oponach. Po kilku minutach sesja ponownie została wznowiona i tym razem dotrwaliśmy do końca Q1.

Z dalszej rywalizacji po pierwszym segmencie czasówki odpadli: Guanyu Zhou, Nico Hulkenberg, Kevin Magnussen, Pierre Gasly i Nyck de Vries.

Czytaj również:

Druga część piątkowych kwalifikacji w Baku została przeprowadzona znacznie sprawniej, bez przerywania czerwonymi flagami. Nie oznacza to jednak, że walka o awans do Q3 nie była emocjonująca.

Tempo Mercedesów nie było tak dobre, jak niektórzy oczekiwali. Najpierw George Russell i Lewis Hamilton zanotowali czasy na używanych oponach, jednak później nie byli w stanie znacząco poprawić rezultatów na świeżym ogumieniu.

Tymczasem Max Verstappen w końcówce sesji wykorzystał ewolucję nawierzchni i ustanowił najlepszy czas na używanych oponach miękkich.

Z rywalizacji na etapie Q2 odpadli kolejno: George Russell, Esteban Ocon, Alex Albon, Valtteri Bottas i Logan Sargeant. Carlos Sainz, który wyjechał poza tor na szybkim kółku, zepsuł ostatnie próby kilku zawodnikom.

Czytaj również:

W pierwszych przejazdach, podczas finałowej części kwalifikacji, Max Verstappen i Charles Leclerc zanotowali identyczne rezultaty. Holender przekroczył linię mety jako pierwszy, więc w prowizorycznych wynikach był on przed Monakijczykiem.

Część kierowców pokonała swoje pierwsze okrążenia na używanych oponach, co odcisnęło piętno na ich wynikach. Fernando Alonso również uplasował się w końcówce dziesiątki, ale Hiszpan miał zwyczajnie problemy z samochodem.

Podczas ostatnich przejazdów kierowcy Red Bulla nie zdołali się poprawić tak wyraźnie, jak Charles Leclerc, który zdobył Pole Position do niedzielnego wyścigu. To trzecie zwycięstwo Monakijczyka w czasówce w Baku i dziewiętnaste w jego karierze.

Max Verstappen zajął drugą pozycję, a Sergio Perez uzupełnił pierwszą trójkę. Carlos Sainz zakończył kwalifikacje jako czwarty, sekundę za zespołowym partnerem. Lewis Hamilton i Fernando Alonso ponownie wystartują z tego samego rzędu - tym razem z trzeciego.

Poz. Kierowca Samochód Czas Strata
Charles Leclerc Ferrari 1'40.203  
Max Verstappen Red Bull/Honda RBPT 1'40.391 0.188
Sergio Perez Red Bull/Honda RBPT 1'40.495 0.292
Carlos Sainz  Ferrari 1'41.016 0.813
Lewis Hamilton Mercedes 1'41.177 0.974
Fernando Alonso Aston Martin/Mercedes 1'41.253 1.050
Lando Norris McLaren/Mercedes 1'41.281 1.078
Yuki Tsunoda AlphaTauri/Honda RBPT 1'41.581 1.378
Lance Stroll Aston Martin/Mercedes 1'41.611 1.408
10  Oscar Piastri McLaren/Mercedes 1'41.611 1.408
11  George Russell Mercedes 1'41.654 1.451
12  Esteban Ocon Alpine/Renault 1'41.798 1.595
13  Alexander Albon Williams/Mercedes 1'41.818 1.615
14  Valtteri Bottas Alfa Romeo/Ferrari 1'42.259 2.056
15  Logan Sargeant Williams/Mercedes 1'42.395 2.192
16  Zhou Guanyu Alfa Romeo/Ferrari 1'42.642 2.439
17  Nico Hulkenberg Haas/Ferrari 1'42.755 2.552
18  Kevin Magnussen Haas/Ferrari 1'43.417 3.214
19  Pierre Gasly Alpine/Renault 1'44.853 4.650
20  Nyck de Vries AlphaTauri/Honda RBPT 1'55.282 15.079

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Opony i luka w przepisach
Następny artykuł Verstappen próbował czegoś innego

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska