Cadillac intensyfikuje przygotowania
Nowy producent w stawce szykuje się nie tylko do początku zaangażowania w Formule 1, ale również do budowy własnej jednostki napędowej.
Chociaż jeszcze dwanaście miesięcy temu szanse na powiększenie stawki Formuły 1 wydawały się niewielkie, sprawy przyspieszyły w dalszej części roku i w listopadzie ogłoszono, że projekt General Motors i TWG Global dołączy jako jedenasty zespół w sezonie 2026.
Amerykanie wprowadzają do rywalizacji markę Cadillac. W pierwszej fazie swojej obecności będą wykorzystywać zakupione jednostki napędowe. W tej kwestii porozumiano się z Ferrari. Jednak ambicje GM związane są z konstrukcją swojego własnego silnika. Najnowsze wieści mówią o celu, jakim jest stanie się w pełni fabrycznym zespołem przed końcem dekady.
Ogłoszono powstanie nowego podmiotu – GM Performance Power Unit LCC. Infrastruktura zbudowana zostanie w pobliżu centrum technologicznego General Motors w Charlotte, w stanie Karolina Północna. Dział silnikowy ma być funkcjonalny w 2026 roku. Na szefa powołano Russa O'Blenesa, odpowiedzialnego wcześniej za silniki wyczynowe w GM.
- Jestem bardzo podekscytowany możliwością zbudowania i prowadzenia zespołu, który wprowadzi amerykański silnik do Formuły 1 – przekazał O'Blenes. - GM PPU powiększa obecnie swój personel i prowadzi rekrutację we wszystkich obszarach działalności.
Umowa z Ferrari na dostawę silników podpisana została na sezony 2026 i 2027. Istnieje jednak możliwość jej przedłużenia do czasu aż jednostki napędowe GM „będą gotowe do użycia w wyścigach”.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze