Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Cadillac ma w kim wybierać?

Lista kierowców Cadillaca, szykującego się na sezon F1 2026, nie jest taka krótka.

Cadillac bierze pod uwagę nawet ośmiu kierowców do obsadzenia miejsc w swoich dwóch samochodach, które dołączą do stawki Formuły 1 w przyszłym roku.

Szef zespołu, Graeme Lowden powiedział, że wstępne rozmowy z niektórymi kierowcami są już w toku.

- Planujemy, a nawet już rozmawialiśmy z siedmioma lub ośmioma kierowcami - powiedział szef zespołu Cadillaca Speed ​​City. - Nie będzie zaskoczeniem, że na naszej liście znaleźli się kierowcy, którzy mają już jakieś doświadczenie w Formule 1.

- Ale chciałbym podkreślić, że na razie wszelkie dyskusje są bardzo wstępne. Staramy się poznać poziom zainteresowania potencjalnych kierowców, ich motywacje i tego typu rzeczy. Więc z pewnością nie prowadzimy zaawansowanych rozmów z żadnym kierowcą.

W stawce Formuły 1 w 2026 roku znajdzie się 20 kierowców i 10 zespołów, w tym debiutujący zespół Audi.

Czytaj również:

Lowden przyznał, że jego zespół jest w dobrej sytuacji, ponieważ kilku doświadczonych kierowców Formuły 1, takich jak Valtteri Bottas i Sergio Perez, opuściło serię w zeszłym roku.

- Jest kilku kierowców z dużym doświadczeniem - powiedział. - Nie tylko takich, którzy mają doświadczenie w ogóle, ale takich, którzy jeździli w zespołach, które wygrały mistrzostwa i wyścigi.

- Ale są także młodsi kierowcy, którzy również mają doświadczenie i również obiecujący kierowcy, którzy jeszcze nie startowali w Grand Prix, ale udowodnili swoją wartość w kategoriach juniorskich.

- Biorąc to pod uwagę, jesteśmy obecnie w całkiem dobrej sytuacji pod względem skompletowania składu kierowców na 2026 rok.

- Mówiliśmy już wielokrotnie, że wybór kierowców będzie zależał od ich zaangażowania oraz zasług i cieszę się, że wszyscy kierowcy, z którymi prowadzimy wczesne rozmowy, są w pełni kompetentnymi kierowcami Formuły 1 i doskonale nadają się do pracowania w profesjonalnym zespole.

Cadillac, obok Haasa, będzie drugim amerykańskim zespołem w stawce w przyszłym roku. Lowden powiedział, że zespół monitoruje postępy dwóch amerykańskich kierowców w seriach poza F1: Coltona Herty w IndyCar i Jaka Crawforda, który jest częścią programu młodych kierowców Aston Martin, w Formule 2.

Czytaj również:

- Colton dobrze rozpoczął sezon IndyCar. Powiedziałbym, że miał pecha w pierwszym wyścigu, ale jechał bardzo dobrze i zajął czwarte miejsce w ostatnim wyścigu.

- Oczywiście jesteśmy bardzo ciekawi, jak Crawford poradzi sobie w Formule 2. Pierwsza runda w Melbourne nie była jednak miarodajna.

- Nic jednak nie wskazuje na to, że będziemy mieć jednego lub więcej kierowców ze Stanów Zjednoczonych w przyszłym roku w naszym składzie - dodał.

Poprzedni artykuł Mercedes udostępni swój samochód
Następny artykuł Horner chwali Tsunodę

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości