Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Cadillac spokojny o silnik

Szef Cadillaca jest pewien, że silnik Ferrari jest zgodny z nowymi przepisami.

Cadillac's one-off shakedown F1 livery for Barcelona

Cadillac's one-off shakedown F1 livery for Barcelona

Autor zdjęcia: Cadillac Communications

Graeme Lowdon nie ma wątpliwości co do tego, że jednostka napędowa Ferrari, której amerykański zespół użyje w swoim debiucie w F1, odpowiada nowym przepisom.

Wraz z rozpoczęciem sezonu F1 2026, w życie wejdą całkiem nowe przepisy, według których za moc jednostek napędowych będzie odpowiadać silnik elektryczny i spalinowy w stosunku 50:50.

Chociaż nowe jednostki napędowe Mercedesa i Red Bulla były ostatnio przedmiotem gorącej dyskusji w związku z tym, że zespoły znalazły lukę, która pozwala obejść limit stopnia sprężania, Lowdon potwierdził, że jest przekonany, że silnik Ferrari jest w pełni legalny.

- Jestem pewny, że mamy w pełni legalny silnik – powiedział Lowdon w wywiadzie dla Sky Sports News, zapytany, czy obawia się, że jego zespół może znaleźć się na końcu stawki, jeśli Mercedes i Red Bull faktycznie znalazły lukę.

Czytaj również:

- W przypadku tych silników spalanie nie może odbywać się przy stopniu sprężania powyżej 16:1. Nie wdając się w szczegóły, wiemy, że Ferrari w pełni przestrzegało obowiązujących przepisów. To daje nam dużo pewności.

- Jeśli chodzi o osiągi, pracujemy i wspieramy naszego partnera w zakresie jednostek napędowych w maksymalnym stopniu. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy. Nie mogę wypowiadać się na temat jednostek napędowych innych firm ani za to, jak interpretowały przepisy, ale w naszym przypadku wszystko jest jasne.

Lowdon w pełni ufa włoskiemu producentowi i odnosi się do przeszłości.

Sergio Perez, Cadillac Racing

Sergio Perez, Cadillac Racing

Autor zdjęcia: Jacopo Rava

- Współpracowałem z Ferrari już wiele razy. To świetni partnerzy i kultowa marka w Formule 1. Wszyscy członkowie tego zespołu to prawdziwi profesjonaliści i witamy ich z radością w naszym zespole.

- Nie tylko dostarczają nam jednostkę napędową, ale także zapewniają wsparcie techniczne w postaci osób, które dołączają do zespołu. Wspaniale jest mieć ich na pokładzie.

Amerykański zespół dołączy w 2026 roku do F1 jako jedenasty zespół w stawce, wystawiając samochody dla powracających do rywalizacji kierowców i zwycięzców Grand Prix, Valtteriego Bottasa i Sergio Pereza.

Ostateczne barwy Cadillaca na sezon 2026 zostaną zaprezentowane 8 lutego podczas reklamy w przerwie rozgrywek Super Bowl, przed rozpoczęciem testów przedsezonowych w Bahrajnie.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Audi wyznaczyło cele
Następny artykuł Bardziej podobny do Red Bulla ?

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości