Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Chwalona postawa Ricciardo

Szef zespołu McLaren Racing Andrea Stella, bardzo chwali sumienność Daniela Ricciardo. Pomimo rozczarowujących wyników Włoch jest pod wrażeniem etyki pracy, jaką były już ich kierowca wykazał się przez ostatnie dwa lata w F1.

Daniel Ricciardo, McLaren MCL36, in the pits

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Daniel Ricciardo opuścił McLarena po trudnych dwóch latach spędzonych w brytyjskiej ekipie. Australijczyk wrócił do swojego dawnego pracodawcy, w sezonie 2023 będzie pełnił rolę rezerwowego w Red Bull Racing.

Najważniejszym wydarzeniem dla Ricciardo w okresie gry reprezentował formację z Woking było niewątpliwie jego nieoczekiwane zwycięstwo w Grand Prix Włoch 2021. Po tym wyścigu pojawiła się nadzieja, że utrzyma formę. Tak jednak nie stało się, wciąż nie odnajdywał się w bolidzie McLarena i postanowiono zastąpić go Oscarem Piastrim od kampanii 2023.

Pomimo licznych rozczarowań, nowo awansowany szef zespołu McLarena, Andrea Stella, podkreśla, że współpraca między nimi a Ricciardo miała pozytywny wpływ na zespół: - Nauczył nas, jak podejść do pewnych spraw. Był chętny do współpracy, zachowywał pozytywny nastrój i zapewniał konstruktywną krytykę, nawet w trudne weekendy. W przeszłości widzieliśmy, nie tylko w McLarenie, że są to ciężkie sytuacje. Często wpada się w negatywną spiralę, ale w jego przypadku to nigdy nie zdarzyło się. Bardzo cenimy czas spędzony z Danielem.

Oprócz etyki pracy, Stella wskazał, że zespół sporo nauczył się od strony technicznej próbując rozwiązać problemy Ricciardo z samochodem.

- Z tych trudności wyciągaliśmy wiedzę techniczną. Nie zwiesił od razu głowy. Rozmawialiśmy, starając się dojść do sedna sprawy w kontekście jego odczuć. To był niezwykle pozytywny proces, podczas którego wszyscy nauczyli się wręcz co to jest emocjonalne podejście do swojej pracy i interakcji międzyludzkich - dodał.

Czytaj również:

Norris z mniejszym doświadczeniem

Dyrektor techniczny James Key, który pracował z Ricciardo również w Scuderii Toro Rosso, zgodził się, że Australijczyk wniósł ze sobą głębię doświadczenia, której nie miał jego partner Lando Norris.

- Pracowałem z nim 10 lat temu, kiedy był prawdopodobnie na zbliżonym etapie kariery, co obecnie Lando - powiedział Key. - Zawsze był dobry technicznie. Teraz zapewnił nam drugi punkt odniesienia, wskazując co dzieje się z bolidem.

- Rzecz jasna wniósł wiedzę nabytą w innych ekipach, której Lando nie ma, gdyż dorastał wyłącznie w McLarenie. Czerpaliśmy więc informacje także od Daniela. Zapewnił nam do tego zwycięstwo. Determinacja, którą również wykazał się, doprowadziła go daleko. Nie zapominajmy, że doświadczenie odegrało swoja rolę w triumfie w Monzy. Generalnie tego należy oczekiwać od kierowcy o takiej fachowości - przekazał. - Zapewniło nam to wszystko dobre dane, które rzecz jasna otrzymywaliśmy również od Lando.

Czytaj również:

Video: Zak Brown - Wywiad z dyrektorem McLaren Racing

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Podwójnie trudne rozstanie
Następny artykuł Z Alonso to była chwila

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska