Co z Grand Prix Kanady?

Organizatorzy Grand Prix Kanady przyznali, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by mieć absolutną pewność co do losów tegorocznej rywalizacji.

Co z Grand Prix Kanady?

Ubiegłoroczny wyścig został odwołany. Rozegranie tegorocznej - zaplanowanej na czerwiec - edycji wciąż stoi pod znakiem zapytania. Valerie Plante, burmistrz Montrealu, przyznała w rozmowie z Le Canal Nouvelles, że przełożenie wydarzenia nie jest wykluczone. Wtórowała jej odpowiedzialna za zdrowie publiczne Mylene Drouin, mówiąc, iż organizacja dużych imprez z udziałem publiczności jest w tym momencie niezbyt prawdopodobna.

Francois Dumontier, promotor Grand Prix Kanady, pozostaje umiarkowanym optymistą, choć zaznacza, że jest zbyt wcześnie, by jednoznacznie stwierdzić, że wyścig odbędzie się w wyznaczonym terminie.

- Kiedy spojrzymy [generalnie] na sytuację w krajach goszczących F1, szczepienia postępują i zaczynamy dostrzegać koniec tunelu - powiedział Dumontier na łamach La Presse. - Tunel może być długi, ale jest coraz więcej pozytywów.

- Kilka scenariuszy pozostaje w grze i tak - początek czerwca to może być zbyt wcześnie. Mamy jednak przed sobą jeszcze kilka tygodni i zaczynamy szykować pewne rzeczy, aby potem nie być zaskoczonym, jeśli dostaniemy zgodę [na organizację]. Niczego nie możemy w tej chwili wykluczać, ale obecnie koncentrujemy się na czerwcu. To scenariusz numer jeden.

Przeszkodą w rozegraniu grand prix w czerwcowym terminie może być wymóg kwarantanny, wprowadzony przez kanadyjskie władze.

- Na tę chwilę zespoły musiałyby się poddać kwarantannie i trzeba by było się zastanowić, jak to zrobić w kontekście wcześniejszego weekendu [z Grand Prix Azerbejdżanu]. Technicznie rzecz biorąc, „bańka” obejmująca ekipy F1 nadal by istniała. Jednak w tym momencie trudno jest to wszystko przewidzieć. Wyścigowy weekend to duże przedsięwzięcie i musimy pomyśleć o wszystkich konsekwencjach organizacji takiego wydarzenia w obecnych okolicznościach.

Kanada była typowana jako jedna z lokalizacji, gdzie na próbę chciano rozegrać sprint. Niewykluczone, że półgodzinny wyścig zostanie włączony do programu Grand Prix Wielkiej Brytanii. Pozostałe dwie kandydatury to Włochy (Monza) oraz Brazylia.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Vettel na różowo
Poprzedni artykuł

Vettel na różowo

Następny artykuł

McLaren najszybszy, awaria Ferrari

McLaren najszybszy, awaria Ferrari
Załaduj komentarze