Formuła 1
02 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
FP1 za
4 dni
W
GP 70-lecia F1
06 sie
-
09 sie
FP1 za
32 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
60 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
109 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
116 dni
Zobacz pełną wersję:

Czas uruchomić silniki

akcje
komentarze
Czas uruchomić silniki
Autor:
29 cze 2020, 14:12

Formuła 1 budzi się do życia. Opóźniony sezon rusza już w najbliższy weekend, a do rozpoczęcia rywalizacji gotowy jest również zespół Alfa Romeo Racing Orlen.

Sezon 2020 na pewno trwale zapisze się na kartach historii Formuły 1. Zapowiadany jako rekordowy i liczący 22 rundy harmonogram został zburzony przez pandemię koronawirusa.

Z niemal czteromiesięcznym opóźnieniem rywalizacja ruszy od dwóch wyścigów na Red Bull Ringu. Grand Prix Austrii odbędzie się już w najbliższą niedzielę, a Grand Prix Styrii tydzień później. Wszystkie zespoły liczą, że udanie rozpoczną sezon w Spielbergu i nie inaczej jest w przypadku Alfa Romeo Racing Orlen.

- Od ostatniego wyścigu w Abu Zabi minęło tak dużo czasu, że wszyscy chętnie wrócimy już do ścigania - powiedział Frederic Vasseur, szef Alfa Romeo Racing Orlen. - Oczywiście okoliczności będą wyjątkowe, biorąc pod uwagę ograniczenia narzucone nam przez pandemię, jednak wierzymy w środki jakie podjęły Formuła 1 i FIA w celu zapewnienia bezpieczeństwa.

- Pierwszy wyścig sezonu często jest pełen chaosu. Dzięki temu pojawiają się możliwości, które musimy być gotowi wykorzystać. Rywalizacja w takich okolicznościach będzie dla wszystkich nowa, ale spodziewamy się, że cały środek stawki będzie blisko siebie, a walka w obu wyścigach zacięta i nieprzewidywalna.

O „nowej normalności” w wyścigowym padoku wspomniał również Kimi Raikkonen. Mimo to Fin uważa, że jak tylko kierowcy zasiądą w samochodach, wszelkie obostrzenia nie będą odgrywały ważnej roli.

- Powrót do bolidu w takich okolicznościach będzie nieco dziwny - powiedział Raikkonen. - Jestem jednak pewny, że jak już zasiądziemy w samochodach, nie skupimy się na ograniczeniach, ale po prostu wykonamy swoją pracę jak najlepiej. Przerwa dała okazję do spędzenia czasu z rodziną, a teraz przyszedł czas, aby skupić się na obowiązkach. Przy tak wielu wyścigach, w tak krótkim czasie, musimy maksymalnie wykorzystać każdą okazję i zdobywać punkty zawsze, kiedy będzie na to szansa.

Powrotu na tor nie może doczekać się Antonio Giovinazzi. - Dla wszystkich były to ponure miesiące, a ja z rodziną i wieloma przyjaciółmi we Włoszech byłem tym szczególnie poruszony. Powrót do wyścigów to kolejny krok w kierunku normalności.

- Jestem bardzo ciekawy jak wszyscy poradzą sobie w Austrii i jak będą przebiegały dwa wyścigi w tym samym miejscu. Nie wydaje mi się bym zardzewiał przez te miesiące i nie martwię się o to. Praktycznie nie ścigałem się między 2017 i 2019 rokiem, więc mogę spróbować przekształcić to w przewagę - podsumował Antonio Giovinazzi.

Treningi przed Grand Prix Austrii rozpoczną się już w piątkowe przedpołudnie. Rolę kierowcy rezerwowego w Alfa Romeo Racing Orlen pełni Robert Kubica.

Następny artykuł
Bottas świetnie przygotowany

Poprzedni artykuł

Bottas świetnie przygotowany

Następny artykuł

Domenicali nie boi się kłótni

Domenicali nie boi się kłótni
Załaduj komentarze