Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
18 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Czasu przed „reformą 2021” nie jest wiele

akcje
komentarze
Czasu przed „reformą 2021” nie jest wiele
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Formuła 1 ma bardzo niewiele czasu na uporządkowanie wszystkich rzeczy związanych z gruntowną reformą regulacji zapowiedzianą na 2021 rok. Termin ratyfikowania nowych przepisów już raz był przekładany.

Wcześniej FIA nakazała, by regulaminy na sezon 2021 zostały ustanowione do końca czerwca. Zgodzono się jednak, że możliwe jest przesunięcie terminu na październik, w celu zażegnania pewnych sporów dotyczących kluczowych kwestii nadchodzącej reformy.

Nie jest do końca jasne, jakie postępy uczyniono jeśli chodzi o nierozstrzygnięte do tej pory kwestie. Pojawiające się jednak „na ostatnią chwilę” propozycje, jak na przykład powrót tankowania, powodują obawy o niedopracowanie przepisów przez brak czasu.

Odpowiadając na pytania dotyczące 2021 roku, które skierowano do niektórych szefów ekip, Mattia Binotto (Scuderia Ferrari) stwierdził: - Z pewnością do października nie zostało wiele czasu, a lista otwartych tematów jest dość długa.

- Jednak ważniejsze jest to, że dyskusje trwają. Myślę, że dużo gorzej byłoby, gdyby nie odbyły się żadne rozmowy i ktoś zdecydowałby za wszystkich.

- Rozmowy są więc pożyteczne i naszym zadaniem jest upewnienie się, że odpowiednio współpracujemy z F1, FIA i innymi zespołami nad głównymi punktami sezonu 2021.

Binotto uważa, że emocje, które towarzyszyły ostatnim wyścigom, dały argument tym, którzy przekonani są, że F1 nie musi przesadzać w swoim dążeniu do jak najbardziej widowiskowej rywalizacji.

Z kolei szef Red Bull Racing Christian Horner wierzy, że dzięki opóźnieniu terminu ratyfikacji uniknięto sporego bałaganu. Zaznacza jednak, że kolejne trzy miesiące trzeba mądrze wykorzystać i skupić się na właściwych rzeczach.

- Od teraz do momentu podjęcia decyzji mamy zaplanowany szereg spotkań, podczas których musimy szczegółowo omówić cele zmian oraz to czy dzięki wprowadzonym regulacjom zostaną one osiągnięte.

- Sądzę, że trzeba naprawdę solidnie wszystko omówić, by zaprezentować 31 października konkretne rozwiązania.

Claire Williams przyznała natomiast, że dla jej zespołu mniej ważne są cele reformy, a bardziej to jak bardzo przepisy zostaną zmodyfikowane względem punktów ustalonych w czerwcu.

- Mieliśmy pewne fundamentalne zasady i jako Williams zgodziliśmy się z nimi. Chciałabym, aby jak najbardziej się ich trzymano.

Szef McLarena Andreas Seidl dodał, że czas na rozmowy się skończył i F1 oraz FIA muszą zacząć działać.

- Wszyscy dali już swój wkład. F1 i FIA mają pojęcie o tym co chcą wprowadzić. Trzeba zacząć działać.

Nie ma chętnych na Alonso

Poprzedni artykuł

Nie ma chętnych na Alonso

Następny artykuł

Resta wraca do Ferrari

Resta wraca do Ferrari
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Scott Mitchell