Czerwona flaga w Spa-Francorchamps

Grand Prix Belgii przerwano czerwoną flagą po dwóch okrążeniach formujących.

Czerwona flaga w Spa-Francorchamps

Z 25-minutowym opóźnieniem wyruszono za samochodem bezpieczeństwa. - Można się ścigać - powiedział przez radio otwierający stawkę Max Verstappen, ale następni w kolejce narzekali na zerową widoczność w wodnym sprayu.

- Ja już nic nie widzę, chłopcy - stwierdził Lewis Hamilton.

Padało coraz mocniej i po dwóch okrążeniach Bernd Mayländer przyprowadził całą stawkę na pit lane. Wywieszono czerwoną flagę, a procedura startowa została zawieszona.

akcje
komentarze
Pérez nie dojechał na start
Poprzedni artykuł

Pérez nie dojechał na start

Następny artykuł

Druga czerwona flaga

Druga czerwona flaga
Załaduj komentarze