Czerwone halo na cześć Laudy

akcje
komentarze
Czerwone halo na cześć Laudy
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
24 maj 2019, 15:55

Bolidy Mercedesa przez resztę wyścigowego weekendu w Monako będą miały czerwone halo. Jest to kolejny sposób na uczczenie pamięci Nikiego Laudy.

Zespół Mercedesa poruszony śmiercią swojego dyrektora niewykonawczego naprędce przygotował kilka dodatków do swojego oklejenia, które pojawiły się już podczas czwartkowych treningów.

Napis „Dziękujemy Niki” oraz autograf austriackiego kierowcy, przyozdobiły nosy w samochodach Lewisa Hamiltona i Valtteriego Bottasa, a jedna z gwiazdek umieszczonych na pokrywie silnika będzie podczas tego weekendu czerwona.

Zespół obiecał pojawienie się kolejnych symbolicznych zmian, które kojarzyć będą się z legendarnym kierowcą. Górna część halo przybrała kolor czerwony, a na wewnętrznej stronie tego elementu umieszczono kilka słów, których więcej zostanie przedstawione w niedzielę.

Poza Mercedesem również zespół McLarena, z którym Lauda zdobył swój ostatni tytuł mistrza świata Formuły 1, ozdobił swoje pojazdy okolicznościowymi naklejkami.

MCL34 nosi na zewnętrznej stronie nosa napis „#RIPNiki”, a na wlocie powietrza umieszczono zwycięski wieniec Laudy z 1984 roku.

Organizatorzy Gran Prix Monako oraz FIA zdecydowali, że pamięć o Nikim Laudzie zostanie uczczona przed niedzielnym wyścigiem. Na godzinę 14:53 zaplanowana jest minuta ciszy. Do dwudziestu kierowców i najważniejszych gości, którzy tradycyjnie gromadzą się przed polami startowymi, by wysłuchać hymnu państwa goszczącego zawody, dołączą osoby odgrywające ważne role w karierze austriackiego czempiona. Każda z ich będzie trzymała symboliczną, czerwoną czapeczkę.

Następny artykuł
Raikkonen nie lubi Monako

Poprzedni artykuł

Raikkonen nie lubi Monako

Następny artykuł

Ferrari musi szybko pokonać problemy

Ferrari musi szybko pokonać problemy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Monako
Autor Scott Mitchell
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości