Formuła 1
11 cze
-
14 cze
FP1 za
78 dni
02 lip
-
05 lip
FP1 za
99 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
FP1 za
113 dni
30 lip
-
02 sie
FP1 za
127 dni
27 sie
-
30 sie
FP1 za
155 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
162 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
175 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
196 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
211 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
218 dni
Zobacz pełną wersję:

Czy mniejsze zespoły F1 przetrwają kryzys?

akcje
komentarze
Czy mniejsze zespoły F1 przetrwają kryzys?
Autor:
26 mar 2020, 08:26

David Richards wezwał Liberty Media do zapewnienia, że zaopiekują się mniejszymi zespołami w czasie pandemii koronawirusa i spodziewanego kryzysu gospodarczego.

Niegdyś szef zespołu F1 - Richards, jest teraz dyrektorem Motorsport UK, brytyjskiego organu zarządzającego sportami motorowymi.

Większość ekip F1 ma siedzibę w Anglii i z niepewnością spogląda na długi okres bez ścigania, a tym samym na swoje budżety.

- Wiele będzie zależało od tego, w jaki sposób zachowa się Formuła 1 - powiedział Richards.

- F1 nie może pozwolić sobie na utratę zespołów z końca tabeli, ponieważ to byłaby dla nich katastrofa - dodał. - Bernie (Ecclestone) dbał o to, by w trudnych czasach opiekować się mniejszymi drużynami. Mam nadzieje, że Liberty Media również dostrzega potrzebę zachowania zdrowego rozsądku.

Uznał, że podczas gdy duże ekipy przetrwają, istnieje „wyraźne niebezpieczeństwo” dla tych mniejszych, jak Williams czy Racing Point.

- Będą firmy związane ze sportami motorowymi, które pozostaną bez środków na przetrwanie tego okresu. Stoi przed nimi trudne wyzwanie - przekazał.

Niektórzy obserwatorzy obawiają się, że sama Formuła 1 wkrótce będzie miała poważne kłopoty finansowe. Cena akcji serii w styczni wynosiła 48 dolarów, a po wybuchu pandemii spadła do 20 dolarów.

David Richards był szefem British American Racing w latach 2002-2004.

Czytaj również:

Jenson Button, BAR Honda 004

Jenson Button, BAR Honda 004

Photo by: James Moy

Następny artykuł
Problemy Ferrari

Poprzedni artykuł

Problemy Ferrari

Załaduj komentarze