Czysty jedzie szybciej
Może to się wydawać zaskakujące, ale jednym z problemów w Formule 1 jest brud, którego prawie nie widać.
Powłoka Gtechniq
Problemem w F1 wcale nie muszą być widoczne uszkodzenia mechaniczne np. po kontakcie z bolidem rywala, ale też niewidoczne czynniki, które powodują niespodziewane pogorszenie osiągów.
W Formule 1 każdy element nadwozia ma wpływ na aerodynamikę. Zespoły inżynierów intensywnie pracują w tunelach aerodynamicznych, sprawdzając zwirowania i regulując przepływy, kierując strugi powietrza tam, gdzie trzeba. Jednak to, co wygląda idealnie w teorii, w praktyce może być zakłócone przez warstwę niedostrzegalnego brudu.
Marbles: gumowe drobinki, które potrafią przykleić się wszędzie
Kiedy bolid porusza się po torze, na jego powierzchni odkłada się pył, organiczne osady, drobiny z innych aut, ale przede wszystkim guma. Każdy fan F1 zna pojęcie „marbles”. W żargonie F1, mówi się tak na drobinki zużytej gumy, które odpadają z opon podczas wyścigu i osadzają się nie tylko na nawierzchni toru. Kiedy kierowca wyjedzie poza linię, drobinki gumy przywierają do rozgrzanych opon, tyle że opony nie są jedyną rzeczą, do której potrafią się przykleić.
Powłoka Gtechniq
Gdy taki kawałek gumy znajdzie się na skrzydle, albo na innych elementach, przez które przepływa powietrze, może pogorszyć stabilność. Wtedy bolid przestaje być tym samym samochodem, który podczas symulacji spisywał się bez zarzutu.
Dlaczego ważna jest powłoka?
W F1 przewaga rodzi się w wyniku połączenia, wydawać by się mogło, błahych czynników. Nikt nie powie, że dzięki specjalnej powłoce nadwozia można wygrać wyścig, ale ktoś, kto zna zagadnienia aerodynamiki stwierdzi: - Jeśli utrzymam czystą powierzchnię, auto będzie bardziej przewidywalne.
Przez lata wyścigowy detaling był stosowany przez wtajemniczonych, aż w pewnym momencie zespół Force India (od Grand Prix Belgii 2018 Racing Point Force India F1 Team) pokazał publicznie to, co wcześniej było tylko inżynierską praktyką. Potraktowali problem zanieczyszczeń, jak każdy inny problem w F1.
- Porównaliśmy ponad 20 produktów, z całego świata. Powłoka Gtechniq zdecydowanie najlepiej wypadła na tle innych i dała nam najbardziej gładką powierzchnię.
Powłoka Gtechniq
Później w komunikacie przed GP Francji Bruce’a Eddington (główny inżynier ds. kompozytów w Racing Point, następnie Aston Martin) powiedział: - Sięgamy po powłokę Gtechniq Crystal Serum Ultra, żeby ograniczyć przywieranie zanieczyszczeń i utrzymać czystą powierzchnię.
Co to ma wspólnego z Twoim samochodem?
W F1 walczy się o tysięczne części sekundy. Użytkownicy samochodów drogowych walczą z solą, owadami, pyłem z klocków hamulcowych i twardą wodą. Wbrew pozorom to też walka o czystą powierzchnię, tylko stawką nie jest P1 w Q3, a czas spędzony na myjni i utrzymanie jak najdłużej czystego samochodu.
Powłoka Gtechniq sprawdzi się tam, gdzie chcesz, żeby:
⁃ lakier był dłużej czysty,
⁃ mycie było krótsze i mniej agresywne,
⁃ efekt był widoczny między kolejnymi wizytami na myjni
W F1 chodzi o to, żeby powierzchnie zachowywały się tak, jak zostały zaprojektowane w tunelu aerodynamicznym, zamiast żyć własnym życiem po kilku okrążeniach. Na drodze z kolei chcemy, by Twój samochód dobrze wyglądał przez jeszcze dłuższy czas.
Powłoka Gtechniq
Informacja prasowa
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze