Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
19 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
25 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
39 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
67 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
74 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
88 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
102 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
109 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
123 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
130 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
144 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
158 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
186 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
193 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
207 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
214 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
228 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
242 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
249 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
263 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
277 dni
Zobacz pełną wersję:

Daimler musi mniej wydawać

akcje
komentarze
Daimler musi mniej wydawać
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
9 gru 2019, 14:03

Zdaniem szefa zespołu Toto Wolffa, Mercedes może być zaangażowany w Formule 1 przez długi czas, o ile będzie w stanie zmniejszyć finansowany wkład macierzystej spółki Daimler.

W trakcie bieżącego roku Mercedes ujawnił wydatki poniesione w sezonie 2018. Wkład netto Daimlera wyniósł około 40 milionów funtów brytyjskich. Podstawową część budżetu stanowiły nagrody od F1 oraz zewnętrzni sponsorzy.

Pomimo spekulacji wskazujących na odejście niemieckiej marki z F1 po zakończeniu przyszłorocznego sezonu i przed nadejściem rewolucji technicznej, sam Mercedes ani razu nie ujawnił chęci wycofania się z królowej motorsportu.

Osoby zajmujące wyższe stanowiska w Daimlerze obecne były podczas finału sezonu w Abu Zabi, a zasiadająca w zarządzie Britta Seeger odbierała na podium trofeum dla zwycięskiego konstruktora.

Wolff wierzy, że wartość jaką zyskuje Mercedes - niepokonany w obu klasyfikacjach szósty sezon z rzędu - jest głównym czynnikiem zwiększającym szanse na kontynuację programu, jednak powstrzymał się od szerszego komentarza na temat przyszłości dowodzonej przez siebie ekipy.

- To ja jestem odpowiedzialny na wyścigi samochodowe - powiedział Wolff. - Pierwszy jednak również przyznaję, że czasy dla producentów samochodów również się zmieniają i należy przyjrzeć się wszystkim takim aktywnościom.

- Wierzymy, że Formuła 1 i ogólnie wyścigi są częścią naszego DNA. Pierwszy w historii Mercedes był samochodem wyczynowym.

- Myślę, że musimy być bardziej wydajni i przedstawić solidne uzasadnienie biznesowe. Trzeba zmniejszyć udział finansowy Daimlera i jeśli uda nam się to osiągnąć, będziemy w Formule 1 przez długi czas.

Zespół fabryczny Mercedesa został przywrócony do życia w 2010 roku, 55 lat po swoim pierwszym zgłoszeniu. Zwycięstwo odniósł dopiero w 2012 roku. Rok później srebrne strzały wywalczyły wicemistrzostwo wśród konstruktorów, a prawdziwa fala sukcesów nadeszła w 2014, wraz z początkiem ery silników hybrydowych.

Mercedes od 2010 roku wygrał 12 tytułów, 93 wyścigi i ponad 200 razy jego samochód finiszował w czołowej trójce.

- F1 stanowi jeden z najlepszych zwrotów inwestycyjnych w całej grupie Daimler. Generujemy ponad miliard. Koniec końców chodzi o markę. Myślę, że to co robimy to nie tylko świetna rozrywka, ale również technologia. Używamy najbardziej wydajnego silnika hybrydowego i nadajemy marce sportowy wizerunek. Odkąd rozpoczęliśmy wspólną podróż w 2014 roku, stanowimy część kształtowania nieco odmiennego wizerunku Mercedesa - podsumował Toto Wolff.

Następny artykuł
Fittipaldi czeka na wieści o Kubicy

Poprzedni artykuł

Fittipaldi czeka na wieści o Kubicy

Następny artykuł

WADA odwoła GP Rosji?

WADA odwoła GP Rosji?
Załaduj komentarze