Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

De Vries spełnił oczekiwania AlphaTauri

W AlphaTauri są zadowoleni z wiedzy technicznej, jaką pomimo niewielkiego wyścigowego doświadczenia w Formule 1 wniósł Nyck de Vries.

Nyck de Vries, AlphaTauri AT04

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

De Vries niespodziewanie dołączył w tym roku do stawki Formuły 1. Holender od dłuższego czasu „był w pobliżu”, pełniąc rolę kierowcy rezerwowego m.in. w Mercedesie, ale wcześniej żadna ekipa nie dała mu wyścigowego etatu.

Na taki krok zdecydowano się w AlphaTauri, gdzie poszukiwano następcy odchodzącego do Alpine Pierre’a Gasly’ego. Włodarzy wspieranego przez PKN Orlen zespołu przekonał występ de Vriesa w ubiegłorocznym Grand Prix Włoch. 28-latek zastąpił w Williamsie mającego problemy zdrowotne Alexa Albona i z marszu zajął dziewiąte miejsce, zdobywając punkty w debiucie.

Zatrudniając de Vriesa, w AlphaTauri liczyli na jego szeroką wiedzę techniczną i doświadczenie z różnych odmian sportu motorowego. Holender był mistrzem F2, triumfował w Formule E, a także mógł z bliska przyglądać się pracy wspomnianego wcześniej Mercedesa.

Jody Egginton, dyrektor techniczny zespołu, przyznał, że de Vries spełnił pokładane w nim nadzieje i choć AlphaTauri nie osiągnęła jeszcze celów rozwojowych, opinie nowicjusza były pomocne.

- Tak, myślę, że tak - przyznał Egginton, pytany przez Motorsport.com czy de Vries przysłużył się zespołowi pod względem technicznym. - Nyck ma duże doświadczenie. Przed dołączeniem do nas miał za sobą tylko jeden wyścig w Formule 1. Posiada jednak wielkie doświadczenie z innych formuł, a także testował samochody innych ekip w F1.

- Jego opinie są dobre. Jasno przedstawia, czego chce od samochodu, jednocześnie się go ucząc. Pomaga nam osiągnąć progres w rozwoju i wspólnie z Yukim daje duży wkład.

Egginton zaznaczył także, że de Vries oczekuje od samochodu podobnych rzeczy, co Tsunoda, więc zespołowi łatwiej jest obrać konkretny plan na rozwój. Ten jest właśnie realizowany, a pierwszym etapem są modyfikacje podłogi.

- Obaj kierowcy jasno mówili, co robi samochód oraz czego od niego chcą i byli w opiniach dość spójni. To sprawia, że nasz proces rozwojowy jest trochę łatwiejszy, ponieważ po obu stronach garażu oczekiwania są zbieżne.

- W przypadku ostatniej aktualizacji obaj wypróbowali ją na torze i mieli podobne opinie. To dobrze, ponieważ poza zbiorem danych, mamy również ich przekonanie, że poprawki działają.

AlphaTauri po trzech wyścigach ma na koncie jeden punkt. W Australii zdobył go Tsunoda.

Czytaj również:
Nyck de Vries, AlphaTauri

Nyck de Vries, AlphaTauri

Photo by: Red Bull Content Pool

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Marko nie zamierza rezygnować
Następny artykuł Brak miejsc nie przeraża Ricciardo

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska