Decyzja krzywdząca wszystkich

Zespół Alfa Romeo Racing Orlen wydał oświadczenie, w którym krytykuje przyznanie punktów za Grand Prix Belgii, podkreślając, iż podjęta decyzja jest krzywdząca dla wszystkich związanych z Formułą 1.

Decyzja krzywdząca wszystkich

Po ponad trzygodzinnym oczekiwaniu kierowcy wyjechali na tor tylko po to, by zaliczyć trzy okrążenia za samochodem bezpieczeństwa. Wyścig uznano za rozegrany i przyznano połowę należnych punktów.

Ekipa Alfy nie może być zadowolona z takiego rozwiązania. Williams - ich główny rywal w walce o ósmą pozycję wśród konstruktorów - dostał „za darmo” dużą porcję punktów i jego dogonienie jest już praktycznie niemożliwe. Sensacyjny zdobywca P2 w czasówce, George Russell został sklasyfikowany na drugiej pozycji. Nicholas Latifi „wywalczył” dziewiąte miejsce.

W świetle dbania o zdrowie kierowców, porządkowych i kibiców, brak rywalizacji w tych warunkach był słuszną decyzją - brzmi komunikat. Jednak można było poradzić sobie z tą sytuacją dużo lepiej i wcale nie rozgrywać „wyścigu”. To, co widzieliśmy krzywdzi wszystkich, zwłaszcza kibiców tego sportu, którzy nie dostali tego, po co przyszli.

Mamy nadzieję, że wnioski wyciągnięte z tej sytuacji pozwolą lepiej radzić sobie w przyszłości z podobnymi przypadkami, dbając o kibiców tego sportu w należyty sposób.

Jeszcze raz - szczere podziękowania dla fanów. To wy błyszczeliście wczoraj w Spa.

Wcześniej decyzję Formuły 1 ostro krytykował Lewis Hamilton. Zdziwiony przyznaniem punktów był również Fernando Alonso.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Russell: Okoliczności nie mają znaczenia

Poprzedni artykuł

Russell: Okoliczności nie mają znaczenia

Następny artykuł

Finansowy bonus dla zespołów

Finansowy bonus dla zespołów
Załaduj komentarze