Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Dla Binotto nie ma miejsca w Mercedesie

Toto Wolff wykluczył angaż Mattii Binotto w Mercedesie, mówiąc, że za dużo wydarzyło się w przeszłości między zainteresowanymi stronami.

Mattia Binotto, Team Principal, Ferrari, Toto Wolff, Team Principal and CEO, Mercedes AMG

Autor zdjęcia: Carl Bingham / Motorsport Images

Ferrari ogłosiło w minionym tygodniu, że wraz z końcem roku Binotto pożegna się z zespołem, w którym spędził blisko 28 lat. W ostatnich czterech sezonach pełnił rolę szefa stajni. Scuderia poszukuje obecnie następcy.

Binotto i Wolff szczególnie często ścierali się słownie w 2019 roku, czyli w pierwszym sezonie po objęciu przez Binotto sterów w Ferrari. Przedmiotem sporów była legalność włoskiej jednostki napędowej oraz późniejsza, tajemnicza ugoda z FIA.

W podcaście Beyond the Grid sam Wolff przyznał, że on i Binotto mieli swoje „momenty”, choć dodał, że w 2022 roku panował rozejm.

- Teraz było znacznie lepiej - przyznał Wolff. - Jednak od zawsze było jasne, że działa pod ogromną presją. Gdy pełni się rolę szefa Ferrari, trzeba mieć dobrą umowę na pożegnanie.

- Stało się to, co prawdopodobnie było nieuniknione, ale i tak długo się trzymał.

Binotto pełnił również funkcje techniczne i to jako inżynier rozpoczynał przygodę z Formułą 1. Pytany czy wiedza Włocha - zwłaszcza dotycząca silników - nie jest kusząca w kontekście sprowadzenia go do Mercedesa, Wolff odparł:

- Nie. Wydaje mi się, że w ostatnich latach powstało między nami zbyt dużo pęknięć, by to mogło być możliwe. Nie wiem, co z innymi zespołami. Z pewnością Mattia doskonale rozumie Formułę 1. Może znajdzie dla siebie inną rolę w jakimś innym zespole.

Faworytem do objęcia steru w Ferrari jest Frederic Vasseur, aktualnie jeszcze dowodzący Alfą Romeo. Wolff nie ocenia tej kandydatury i przyznaje, że trudno wytypować właściwą osobę do tej roli.

- Trzeba rozumieć wyścigi samochodowe, a nie tylko Formułę 1. Jednak wszyscy stanowimy nisze: przepisy, organ zarządzający, właściciel praw komercyjnych, zawodnicy. Trzeba być bystrym w uprawianiu polityki.

- To niszowe, specjalistyczne środowisko. Im więcej wiesz na temat sportu, tym lepiej.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł FIA może skrócić strefy DRS
Następny artykuł Przednie skrzydło Mercedesa oficjalnie zabronione

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska