Długi wieczór w Red Bullu

Max Verstappen stwierdził, że przed Red Bullem długi wieczór poświęcony analizie danych. Piątkowe treningi nie były zbyt udane dla holenderskiego kierowcy.

Długi wieczór w Red Bullu

Verstappen, obecnie wicelider sezonu z jedynie dwupunktową stratą, nie był w stanie podczas piątkowych treningów w Stambule nawiązać do tempa Lewisa Hamiltona.

Szczególnie trudne były popołudniowe zajęcia, ukończone z piątym rezultatem, ponad 0,6 s za liderem Mercedesa. Holenderski kierowca narzekał na balans RB16B. Auto sprawiało problemy w środkowej fazie zakrętów. Pytany czy cokolwiek udało się poprawić w ostatnich minutach FP2, Verstappen odpowiedział:

- Nie za bardzo - przyznał kierowca Red Bull Racing. - Spróbowaliśmy kilku innych rzeczy niż w FP1, ale pierwszy trening również nie był najlepszy. Nadal tak naprawdę szukamy tego, co można zrobić.

- Ten tor jest trochę inny. Nie mamy zbyt wielu danych z jazd tymi samochodami tutaj. Wygląda więc na to, że czeka nas długi wieczór, by spróbować się poprawić. Dziś nie mieliśmy najlepszego dnia.

Po ubiegłorocznej, niefortunnej wymianie nawierzchni niedługo przed wyścigowym weekendem, przyczepność Istanbul Park nie sprawia już tak dużych problemów.

- To bardzo fajny tor, zwłaszcza teraz, gdy warunki są normalne.

Pytanie o karę dla Hamiltona, przyznaną za wymianę silnika spalinowego, Verstappen skwitował krótko:

- Skupiamy się na sobie, a dziś nie było dobrze. Popracujemy nad tym - zapewnił.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Hamilton znów najszybszy, niewyraźny Red Bull
Poprzedni artykuł

Hamilton znów najszybszy, niewyraźny Red Bull

Następny artykuł

Malejące szanse Piastriego

Malejące szanse Piastriego
Załaduj komentarze