Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Domenicali: Max kocha wyścigi

Stefano Domenicali odrzuca możliwość odejścia Maxa Verstappena z Formuły 1 z powodu nowych bolidów.

Max Verstappen, Red Bull Racing

Max Verstappen, Red Bull Racing

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Formula 1 via Getty Images

Prezes i dyrektor generalny F1 nie wierzy, że Holender zrezygnowałby ze startów w F1 tylko dlatego, że nie odczuwa przyjemności z prowadzenia samochodów zbudowanych według nowych przepisów technicznych, wchodzących w życie od tego sezonu.

Po kilku pierwszych dniach zimowych testów bolidu RB22, Verstappen nazwał nowe maszyny F1, „Formułą E na sterydach”. Wszystko przez to, że w tegorocznych jednostkach napędowych zwiększono znaczenie silnika elektrycznego, który będzie w takim samym stopniu, jak silnik spalinowy, generował dostępną moc.

W związku z tym kierowcy będą zmuszeni do umiejętnego generowania i wykorzystywania energii elektrycznej, nawet podczas okrążenia kwalifikacyjnego. Zdaniem Verstappena jest to sprzeczne z istotą Formuły 1.

Czytaj również:

Holender od dawna deklaruje, że nie zależy mu na pozostaniu w królewskiej serii po zakończeniu kontraktu z Red Bullem, który wygasa w 2028 roku, zwłaszcza jeśli nie będzie czerpał przyjemności z jazdy nowymi samochodami. W Bahrajnie potwierdził, że zmiana przepisów może mieć wpływ na jego decyzję o zakończeniu kariery w F1.

Później jednak rozwinął swoją wypowiedź, dodając: - To, że coś mi się nie podoba, nie oznacza, że ​​nie chcę tego robić.

- Jako miłośnik sportów motorowych wolałbym inne przepisy, ale postaram się wyciągnąć z tego maksimum. Uwielbiam pracę z zespołem i nad naszym własnym silnikiem. Czy wolałbym inne przepisy? Tak, ale taka jest rzeczywistość.

W rozmowie z Motorsport.com, Domenicali dał wyraźnie do zrozumienia, że nie wierzy w odejście Verstappena z powodu zmiany przepisów.

Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, receives his FIA winners medal from Stefano Domenicali, CEO, Formula One Group

Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, receives his FIA winners medal from Stefano Domenicali, CEO, Formula One Group

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

- Wczoraj spotkałem się z Maxem – powiedział Domenicali. - Gwarantuję wam, że Max kocha i troszczy się o F1 bardziej niż ktokolwiek inny. Ma specyficzny sposób na wyrażenie swoich myśli, ale odbyliśmy bardzo konstruktywne spotkanie, również z federacją i zespołami, aby przedstawić jego punkt widzenia i co jego zdaniem należy zrobić, aby docenić talent kierowców F1.

Na pytanie, dlaczego jest pewien, że Max nie odejdzie z serii w najbliższym czasie, Domenicali dodał: - Mam bardzo dobre relacje z Maxem. Znam go bardzo dobrze i spędzam z nim dużo czasu. On kocha Formułę 1, nie mam co do tego wątpliwości.

Domenicali zasugerował, że kierowcy zaczęli być bardziej wyrozumiali, ponieważ oni i ich zespoły mieli dużo czasu na optymalizację ustawień nowych bolidów. Dodał również, że nowe regulacje mają wpływ na zmianę stylu jazdy. Lando Norris, Lewis Hamilton i George Russell są w grupie kierowców, którzy stwierdzili, że nowe samochody, będąc lżejszymi, mniejszymi i bardziej zwinnymi, są przyjemniejsze w prowadzeniu.

Czytaj również:

- Nie zapominajmy, że ewolucja technologii zastosowanych w samochodach ma wpływ na ich prowadzenie – powiedział Włoch. Cieszę się, że komentarze po pierwszym dniu testów różnią się od wypowiedzi z trzeciego dnia. Jestem prawie pewien, że kiedy usiądziemy razem w połowie lub pod koniec sezonu, każdy będzie bardziej zadowolony – zakończył.

Poprzedni artykuł Schumacher widzi więcej
Następny artykuł Dzień Mercedesa i McLarena

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości