Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
FP3 za
13 Godziny
:
23 Minuty
:
04 Sekundy
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
27 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
55 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
104 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
111 dni
Zobacz pełną wersję:

Domenicali nie boi się kłótni

akcje
komentarze
Domenicali nie boi się kłótni
Autor:
29 cze 2020, 15:04

Były szef zespołu Ferrari, Stefano Domenicali wierzy, że sezon 2020 nie upłynie pod znakiem wewnętrznych starć między Charlesem Leclerkiem i żegnającym się ze Scuderią Sebastianem Vettelem.

Ferrari i Vettel we wspólnym komunikacie wydanym w maju ogłosili, że wraz z zakończeniem sezonu 2020 ich drogi się rozejdą. Choć sam fakt nie był zaskoczeniem, dla wielu pora - długo przez rozpoczęciem tegorocznej rywalizacji - była niespodzianką.

Scuderia wyraźnie promuje w tym momencie Leclerca i według obserwatorów rozpoczynający się w najbliższy weekend sezon będzie pełen wewnętrznych tarć i kontrowersji, których świadkami byliśmy już w 2019 roku.

Domenicali uważa jednak, że Vettel nie sprawi żadnych problemów, mimo że niewykluczone, iż to młody Monakijczyk będzie nierzadko traktowany w sposób uprzywilejowany.

- Wierzę w [Mattię] Binotto [szefa zespołu]. Znam go od dzieciństwa. Trzeba pozwolić mu pracować i z czasem zbuduje zwycięski zespół - powiedział Domenicali włoskiemu dziennikowi Il Resto del Carlino.

- Nie znam szczegółów kontraktowych, ale wiem, że Seb jest profesjonalistą. Bez względu na swoją przyszłość, zachowa się w odpowiedni sposób. Z kolei Leclerc ma niesamowity talent. Ponadto jego rozwój i awans są nagrodą za marzenia związane z akademią dla młodych kierowców, którą uruchomiliśmy kilka lat temu.

Ferrari na następcę Vettela wybrało 25-letniego Carlosa Sainza. Zdaniem Domenicaliego przyszły duet Ferrari i Max Verstappen z Red Bull Racing tworzą nową siłę w Formule 1.

- Są symbolami nowej generacji i ich walka będzie ozdobą wielu wyścigów. Z drugiej strony z pewnością Lewis Hamilton nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Pierwsze odpowiedzi dotyczące nowego sezonu poznamy już w najbliższy weekend. Na torze Red Bull Ring odbędzie się Grand Prix Austrii.

Następny artykuł
Czas uruchomić silniki

Poprzedni artykuł

Czas uruchomić silniki

Następny artykuł

Zbyt długa przerwa dla Raikkonena?

Zbyt długa przerwa dla Raikkonena?
Załaduj komentarze