Duże nadzieje Alpine

Alpine przyjeżdża na GP Wielkiej Brytanii z dużymi nadziejami na dobry wynik.

Duże nadzieje Alpine

Silverstone jest gospodarzem dziesiątej rundy sezonu 2022. GP Wielkiej Brytanii w tym tygodniu otwiera serię czterech lipcowych wyścigów przed przerwą letnią.

Alpine obecnie zajmuje piąte miejsce w mistrzostwach konstruktorów, sześć punktów przed Alfą Romeo i osiem za McLarenem.

Zespół przygotował kolejny duży pakiet poprawek dla samochodu A522 na czym opiera wspomniane nadzieje w kontekście wzrostu formy.

- Silverstone to fantastyczny tor dla Formuły 1, ponieważ większość zakrętów - i to tych słynnych - jak Copse, Maggotts i Becketts pokonywana jest z dużą prędkością, co jest ekscytujące zarówno dla kierowców, jak i widzów - powiedział szef techniczny stajni, Pat Fry. - Na początku sezonu A522 lepiej radził sobie w szybkich łukach niż w tych przejeżdżanych wolniej, ale wprowadzane przez nas zmiany pomogły to zrównoważyć.

- Głównym znakiem zapytania na Silverstone jest często pogoda, ale czy jest sucho czy deszczowo, jesteśmy w stanie być konkurencyjni - dodał. - Wszyscy w Enstone pracowali niesamowicie ciężko, aby wyprodukować i dostarczyć dość duży pakiet poprawek, w tym nową podłogę i nadwozie, na czas tego wyścigu. To był ogromny wysiłek zespołu, aby mieć przygotowaną tę modernizację, więc słowa uznania dla zaangażowanych osób za utrzymanie intensywnego planu aktualizacji samochodu do tej pory w tym sezonie.

Czytaj również:

Ich reprezentant Fernando Alonso ma nadzieję, że zostawił już za sobą pecha z pierwszej części sezonu.

- To był mieszany sezon jak dotąd dla mnie - przyznał Alonso. - Wydaje się, że jesteśmy regularnie w pierwszej dziesiątce, a przy niektórych okazjach przebijamy się nieco wyżej, zwłaszcza jeśli chodzi o tempo na pojedynczym okrążeniu. Jednak jak dotąd w 2022 roku mieliśmy sporo pecha. Pojawiały się problemy z niezawodnością, ale także niefortunne okoliczności wypadków i wyjazdów samochodów bezpieczeństwa. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale widzimy potencjał. Jestem podekscytowany, aby zobaczyć, jak poradzimy sobie podczas nadchodzących wyścigów.

Czytaj również:

Drugi z kierowców ekipy z Enstone - Esteban Ocon wierzy, że mogą aspirować do miana najlepszych z reszty stawki.

- Opuszczaliśmy Kanadę z poczuciem dumy po zdobyciu dobrych punktów w wyścigu. Dysponowaliśmy bolidem, który pozwalał na podwójny finisz w pierwszej dziesiątce i naszym celem było odwrócenie losów walki o czwartą pozycję w mistrzostwach konstruktorów i to się udało - wskazał Ocon. - Teraz czekamy na kolejną rundę z celem dalszego awansu. Na Silverstone przywieziemy kilka ulepszeń, więc mamy nadzieję, że przed nami pomyślne tygodnie. Ja natomiast wykorzystałem minione dni na regenerację po intensywnym wyścigu, ale przede wszystkim na przygotowanie się do kolejnych rund w Silverstone i Austrii. Czuję, że cały zespół nie może się doczekać Silverstone, jednego z naszych dwóch domowych wyścigów.

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Wolff nie zamierza odpuszczać
Poprzedni artykuł

Wolff nie zamierza odpuszczać

Następny artykuł

Vettel wsiądzie do Williamsa

Vettel wsiądzie do Williamsa