Duży spadek Sainza

Carlos Sainz twierdzi, że agresywna próba podcięcia strategii Lando Norrisa, a później ziarnienie opon, przełożyły się na jego słaby wynik mimo obiecującej pozycji startowej do Grand Prix Portugalii.

Duży spadek Sainza

Sainz zakwalifikował się do trzeciej rundy sezonu 2021 na piątym miejscu, był tylko za kierowcami Mercedesa oraz Red Bulla.

Sainz po starcie wskoczył na czwartą pozycję, a po restarcie został wyprzedzony przez Sergio Pereza i Lando Norrisa. Hiszpan utrzymywał się na szóstym miejscu, a po 21 okrążeniach był pierwszym z czołówki, który zaliczył pit stop, zmieniając opony z miękkich na średnie. Jednak zamiast gonić piątego Norrisa, Sainz zaczął mieć coraz więcej problemów z powodu ziarnienia opon i stał się podatny na ataki zarówno ze strony tych, którzy postawili na podobną strategię, jak rywali, którzy przedłużyli swój stint na średniej mieszance. Ostatecznie finiszował dopiero na jedenastym miejscu.

Podsumowani GP Portugalii:

- Do 24 okrążenia wszystko wyglądało przyzwoicie, naciskaliśmy na Lando i podcięliśmy jego strategię, ale niestety po pit stopie utknęliśmy za Williamsem - powiedział Sainz. - W celu wspomnianego podcięcia musiałem mocno cisnąć i pojawiło się ziarnienie na oponach wykonanych ze średniej mieszanki.

- Byliśmy pierwszymi, którzy zjechali do alei serwisowej po taki zestaw. Te opony jednak nie działały w przypadku naszego bolidu i dlatego zaczęliśmy tracić coraz więcej - dodał.

Sainz przyznał, że „była możliwość” skorzystania z twardych opon, ale zarówno on, jak i Ferrari „myśleli, że średnia mieszanka będzie lepsza”.

Mimo powyższych kłopotów był zadowolony z ogólnej sytuacji, chociaż opuścił Portugalię bez punktów.

- Potrzebne są takie weekendy oraz wyścigi, aby móc dalej się rozwijać - uznał. - Szczerze powiedziawszy przez cały weekend tempo wyścigowe wyglądało dobrze, to akurat nie stanowiło problemu. Po prostu zrobiliśmy błąd ze strategią zbyt mocno naciskając na tych oponach. Nie zrealizowaliśmy dobrze tego zadania - zakończył.

Czytaj również:

Galeria: Carlos Sainz podczas GP Portugalii

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21
1/8

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Charles Leclerc, Ferrari SF21

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Charles Leclerc, Ferrari SF21
2/8

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Esteban Ocon, Alpine A521

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Esteban Ocon, Alpine A521
3/8

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Charles Leclerc, Ferrari SF21, Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21

Charles Leclerc, Ferrari SF21, Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21
4/8

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Esteban Ocon, Alpine A521, Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21

Esteban Ocon, Alpine A521, Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21
5/8

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Lewis Hamilton, Mercedes W12, Sergio Perez, Red Bull Racing RB16B, Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Esteban Ocon, Alpine A521

Lewis Hamilton, Mercedes W12, Sergio Perez, Red Bull Racing RB16B, Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Esteban Ocon, Alpine A521
6/8

Autor zdjęcia: Charles Coates / Motorsport Images

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Esteban Ocon, Alpine A521, Charles Leclerc, Ferrari SF21, Pierre Gasly, AlphaTauri AT02, Sebastian Vettel, Aston Martin AMR21, George Russell, Williams FW43B

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Esteban Ocon, Alpine A521, Charles Leclerc, Ferrari SF21, Pierre Gasly, AlphaTauri AT02, Sebastian Vettel, Aston Martin AMR21, George Russell, Williams FW43B
7/8

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Lando Norris, McLaren MCL35M

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Lando Norris, McLaren MCL35M
8/8

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

akcje
komentarze
Raikkonen wziął winę na siebie

Poprzedni artykuł

Raikkonen wziął winę na siebie

Następny artykuł

Verstappen nie chce wracać do Portimao

Verstappen nie chce wracać do Portimao
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy Carlos Sainz Jr.
Zespoły Ferrari
Tagi ferrari , carlos sainz , f1
Autor Marcin Wyrzykowski