Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Dwóch rezerwowych w Ferrari

Antonio Giovinazzi i Robert Szwarcman mają dzielić obowiązki kierowców rezerwowych Ferrari w F1 w 2023 roku.

Antonio Giovinazzi, Reserve Driver, Ferrari

Carl Bingham / Motorsport Images

Po tym, jak nie udało mu się powrócić na stałe do F1, Antonio Giovinazzi został we wtorek ogłoszony jako jeden z kierowców Ferrari w klasie Hypercar w ramach Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA.

Chociaż program w hipersamochodach i powrót do Le Mans to główny cel Giovinazziego w 2023 roku, zgodnie z publikacją włoskiej edycji Motorsport.com ma on pozostać w strukturach F1 Ferrari jako kierowca rezerwowy.

Włoch został kierowcą rezerwowym Ferrari w zeszłym roku po tym, jak stracił etatowe miejsce w Alfie Romeo. Giovinazzi dzielił rolę z kierowcą Haasa, Mickiem Schumacherem. Niemiec zerwał jednak więzi z Ferrari i został rezerwowym kierowcą Mercedesa.

Czytaj również:

Giovinazzi walczył o zastąpienie Schumachera w Haasie w 2023 roku, jednak jego notowania spadły jesienią. Wypadek na początku treningu przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych nie poprawił sytuacji Włocha. Miejsce ostatecznie przypadło Nico Hulkenbergowi.

Cztery z siedmiu rund WEC w 2023 roku zbiegają się z weekendami F1, podczas których Robert Szwarcman ma być rezerwowym kierowcą Ferrari, gdy Giovinazzi będzie zajęty ściganiem się w klasie Hypercar. Będą to weekendy Grand Prix w Dżuddzie, Baku, Silverstone i Interlagos.

Szwarcman spędził 2022 rok jako kierowca testowy i rozwojowy Ferrari po dwóch sezonach w F2, przeprowadzając regularne testy i występując w dwóch sesjach treningowych jako młody kierowca. Wziął również udział w testach na koniec sezonu w Abu Zabi.

Taki układ dałby zawodnikowi, który ścigał się na izraelskiej licencji od czasu wprowadzenia zakazu ścigania się kierowców pod rosyjską flagą, możliwość podjęcia programu wyścigowego na 2023 rok, jednak jego plany nie zostały jeszcze ogłoszone.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Andretti krytykuje chciwość F1
Następny artykuł Williams gotowy do pokazania barw

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska