Formuła 1
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Dźwig „uruchomił” samochód bezpieczeństwa

akcje
komentarze
Dźwig „uruchomił” samochód bezpieczeństwa
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
18 lis 2019, 11:23

Dyrektor wyścigów Formuły 1 - Michael Masi wytłumaczył pojawienie się samochodu bezpieczeństwa po awarii Mercedesa Valtteriego Bottasa mówiąc, iż jest to normalna procedura w przypadku konieczności użycia dźwigu.

Bottas musiał wycofać się z Grand Prix Brazylii na skutek awarii silnika, ale po otrzymaniu wiadomości od inżyniera postanowił poboczem dojechać do miejsca, w którym była luka w barierze i - jak sądził - będzie łatwo usunąć jego samochód.

Ujęcia z kamer pokładowych pokazały, że Fin po opuszczeniu kokpitu starał się zamontować kierownicę w W10, jednak zostawił ją potem w samochodzie i przeskoczył przez barierę.

Dwóm porządkowym ostatecznie udało się umieścić kierownicę we właściwym miejscu i próbowali oni wrzucić bieg neutralny. Jednak ostatecznie nie udało im się poruszyć samochodu, więc potrzebny był dźwig.

Od czasu wypadku Julesa Bianchi'ego na torze Suzuka, każde użycie dźwigu oznacza wyjazd samochodu bezpieczeństwa, nawet jeśli uszkodzony bolid znajduje się po wewnętrznej stronie zakrętu, a wysięgnik jedynie na krótki moment jest przed barierami.

- Valtteri spisał się fantastycznie - pochwalił zachowanie Bottasa Masi. - Próbowano wepchnąć samochód przez lukę w barierach. Dlatego też początkowo mieliśmy podwójne żółte flagi.

- Cała sytuacja miała miejsce poza trasą, ale bolid utknął na wyboju. Musieliśmy więc wezwać do pomocy dźwig, a jak tylko on się pojawia, to dla mnie jest wszystko jasne - samochód bezpieczeństwa.

Spytany czy wystąpił problem z neutralnym biegiem, Masi odpowiedział: - Porządkowy poinformował, że [auto] utknęło na wyboju i tak je pozostawił. Oczywiście jak tylko musiałem wezwać dźwig, to wszystko się zmieniło.

Chociaż sam dźwig i samochód Bottasa szybko znaleźli się za barierami, okres neutralizacji trwał aż siedem okrążeń. Bardzo wielu kierowców mogło się w tym czasie „oddublować”.

- W zasadzie myślałem, że jedynie pięć czołowych samochodów nie było zdublowanych. Pierwsza część całej operacji polegała na ustawieniu lidera tuż za samochodem bezpieczeństwa, co zajęło więcej czasu niż zwykle. Potem „zajęliśmy” się pozostałymi.

- Zawsze pierwszym celem jest usunięcie niebezpieczeństwa z toru. Odzyskanie okrążenia przez inne samochody jest zadaniem wtórnym - podsumował Michael Masi.

Następny artykuł
Raikkonen nie czytał przepisów

Poprzedni artykuł

Raikkonen nie czytał przepisów

Następny artykuł

Verstappen ratował się przed Kubicą

Verstappen ratował się przed Kubicą
Załaduj komentarze