Formuła 1
28 mar
Race za
19 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
37 dni
W
Portuguese GP
02 maj
Race za
54 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
57 dni
23 maj
Race za
75 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
89 dni
13 cze
Race za
96 dni
27 cze
Race za
110 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
113 dni
18 lip
Race za
131 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
145 dni
29 sie
Race za
173 dni
05 wrz
Race za
180 dni
12 wrz
Race za
187 dni
26 wrz
Race za
201 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
204 dni
10 paź
Race za
214 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
229 dni
31 paź
Race za
236 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
243 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
271 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
278 dni
Zobacz pełną wersję:

Ecclestone odwróciłby stawkę

Bernie Ecclestone przekazał swoją opinię na temat sobotnich sprintów, które prawdopodobnie zostaną na próbę włączone do programu trzech wyścigowych weekendów w sezonie 2021.

Ecclestone odwróciłby stawkę

Dyskusje na temat urozmaicenia wyścigowych weekendów zintensyfikowano przed rozpoczęciem minionego - opóźnionego przez pandemię koronawirusa - sezonu. Formuła 1 chciała zastąpić tradycyjne kwalifikacje krótkim wyścigiem o odwróconej kolejności startowej. Pomysł przepadł przez brak zgody wszystkich zespołów.

Idea - w zmienionej formie - powróciła jednak na początku bieżącego roku. Sobotni sprint - do którego „grid” byłby ustalany na podstawie piątkowych kwalifikacji - miałby zostać dodany na próbę do trzech weekendów. Mówi się o Kanadzie, Włoszech (Monza) oraz Brazylii. Wyniki krótkiej rywalizacji decydowałyby o kolejności startowej do niedzielnego, głównego, wyścigu. Zespoły oczekują na więcej szczegółów dotyczących nowego formatu.

Głos w sprawie zabrał również Ecclestone. Były szef Formuły 1 obawia się, że główny wyścig może stać się mniej interesujący dla kibiców i forsowałby odwrócenie kolejności startowej na podstawie wyników sobotniego sprintu.

- Ludzie obejrzą wyścig główny, tylko jeśli zaoferuje on coś innego niż sobotni sprint - powiedział Ecclestone na łamach Auto Motor und Sport. - A niedzielny wyścig nie będzie inny. Dlaczego miałoby się tak stać, skoro wynik sprintu będzie kolejnością startową do wyścigu głównego?

- Trzeba przyznać punkty za sprint, a następnie odpowiednio odwrócić grid wyścigu głównego. Jeśli zwycięzca sprintu dostanie 15 punktów, powinien być cofnięty o 15 pozycji. To jedyny sposób na utrzymanie wysokiego poziomu emocji. Mój system sprawia, że oba wyścigi byłyby ekscytujące. W sobotę kierowcy mogliby się zastanawiać czy warto wygrać sprint i stracić pozycje na starcie [głównego wyścigu], czy lepiej dojechać szóstym i następnie ruszać jako czwarty? Taktyka byłaby ważna.

- W niedzielę w pierwszych rzędach zobaczylibyśmy kierowców, którzy w normalnych okolicznościach nigdy by się tam nie znaleźli. Ich sponsorzy dostaliby dużo więcej atencji. Rozrywka byłaby lepsza i każdy coś by z niej miał - podsumował swój pomysł Bernie Ecclestone.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Podrażniony Mercedes

Poprzedni artykuł

Podrażniony Mercedes

Następny artykuł

Kto trafi do Mercedesa?

Kto trafi do Mercedesa?
Załaduj komentarze