Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Yuki Tsunoda, Red Bull Racing

Egzamin Tsunody trwa

Red Bull potrzebuje więcej wyścigów, aby wydać ostateczną ocenę Yuki Tsunodzie przed zbliżającym się sezonem F1 2026.

Po ostatnim wyścigu szef Red Bulla, Laurent Mekies, twierdzi, że zespół potrzebuje więcej „czystych sytuacji”, aby móc ocenić występy Japończyka.

Podczas Grand Prix Włoch Tsunoda zderzył się z byłym kolegą z zespołu, Liamem Lawsonem, w wyniku czego w jego bolidzie doszło do uszkodzenia podłogi, przez co Japończyk ukończył wyścig bez punktów.

To z pewnością nie pomogło partnerowi Maxa Verstappena w zbudowaniu sobie stabilnej pozycji w zespole z Milton Keynes, szczególnie, że Isack Hadjar wyrasta na faworyta do awansu do głównego zespołu w sezonie 2026.

Mekies uważa, że ​​Tsunoda ma więcej do zrobienia w kwestii przygotowania do wyścigu niż w kwestii tempa kwalifikacyjnego, a Monza była kolejną straconą szansą dla 25-latka na pokazanie, czy poczynił jakieś postępy w tym zakresie.

Czytaj również:

- Potrzebujemy więcej czystych sytuacji – powiedział Mekies. – Rywalizacja na czele stawki jest czysta i łatwiej ocenić osiągi. Na Monzie Tsunoda w pierwszym stincie jechał w korku, a potem miał uszkodzony samochód. Patrząc wstecz na kilka ostatnich wyścigów, było podobnie.

- W jego przypadku mamy więcej do zrobienia nad tempem wyścigowym niż kwalifikacyjnym. Dlatego chcemy dać sobie więcej czasu.

Czas, o którym mówi Mekies, najprawdopodobniej skończy się pod koniec października, kiedy szefostwo będzie chciało sfinalizować składy kierowców w Red Bullu i Racing Bulls na sezon 2026. Wszystko jednak wskazuje na awans Hadjara do Red Bulla i debiutu w Formule 1 w barwach Racing Bulls młodego kierowcy Arvida Lindblada.

Porównania między dwoma zespołami Red Bulla nie są łatwe ze względu na wyraźną różnicę między trudnym w prowadzeniu Red Bullem RB21 a bardziej elastycznym VCARB 02, więc zadaniem Tsunody jest po prostu zbliżenie się do Verstappena zarówno w warunkach kwalifikacyjnych, jak i wyścigowych.

Yuki Tsunoda, Red Bull Racing crash

Yuki Tsunoda, Red Bull Racing crash

Autor zdjęcia: Clive Rose / Getty Images

- Ostatni wyścig Tsunody jest trudny do oceny ze względu na jego przebieg, ale jeśli spojrzymy na kwalifikacje, nadal uważam go za udany w wykonaniu naszego drugiego kierowcy. W Q1 był o dwie dziesiąte za Maxem, który był szybki w ten weekend. Podobny wynik miał w Q2.

- Strata w Q3 była większa, ale tempo na krótkich przejazdach było bardzo dobrą próbką możliwości Yukiego. Wciąż jednak potrzebujemy czystego dnia wyścigowego.

Jak wspomniał Mekies, Tsunoda nadal korzysta z bolidu ze starą podłogą, po tym jak Verstappen otrzymał najnowszą wersję, ale oczekuje się, że obaj kierowcy będą na równi już w Azerbejdżanie.

Czytaj również:

Mekies dodał jednak, że modyfikacja podłogi nie miała większego wpływu na tempo na Monzie, ponieważ była to bardziej zasługa zmiany filozofii ustawień niż korzyści płynących z nowych komponentów.

- Ulepszyliśmy podłogę tylko w samochodzie Maxa - dodał. - To drobna zmiana. Nie chodzi o kilka dziesiątych sekundy, ale wszystko ma znaczenie. Jesteśmy przekonani, że to mały krok w dobrym kierunku.

Poprzedni artykuł Zadecyduje sezon 2026
Następny artykuł Rosberg zadowolony z decyzji McLarena

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry