Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
13 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
25 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
33 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
46 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
67 dni
Zobacz pełną wersję:

Eksperymenty z formatem weekendu coraz bliżej

akcje
komentarze
Eksperymenty z formatem weekendu coraz bliżej
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński

Wytypowano trzy rundy w sezonie 2020, podczas których może dojść do próbnego rozegrania wyścigów kwalifikacyjnych o odwróconej kolejności startowej. Zabieg wymaga zgody wszystkich zespołów Formuły 1.

Zmiana przyszłorocznego regulaminu sportowego FIA wymaga na tym etapie jednomyślności, a według źródeł Motorsport.com, przynajmniej jeden zespół jest w tym momencie przeciwny.

Jednak gdyby pomysł miał zostać wypróbowany dopiero w sezonie 2021 i uzgodniono go do kwietnia przyszłego roku, zgoda wszystkich ekip nie jest potrzebna. Możliwe jest więc opóźnienie kontrowersyjnej koncepcji.

Na tę chwilę wytypowano trzy rundy w sezonie 2020: Francję, Belgię i Rosję. Sobotni sprint miałby mieć dystans 100 kilometrów. Kolejność na starcie byłaby odwrócona względem aktualnej na dany moment klasyfikacji mistrzostw świata.

Temat był szeroko dyskutowany podczas ostatnich spotkań wszystkich zainteresowanych stron, a szczegóły zostały dopracowane w czasie spotkania szefów zespołów oraz przedstawicieli FIA i F1, które odbyło się w czwartek na torze Suzuka.

Podczas kolejnego zebrania - w piątek - stratedzy zespołów, jak np. James Vowles z Mercedesa, omawiali wyniki symulacji, pokazujących jak mogłaby wyglądać rywalizacja w kwalifikacyjnym wyścigu, z podziałem na poszczególne tory.

Wspólne stanowisko jest takie, że czołowym kierowcom trudno będzie przebić się w górę stawki podczas stosunkowo krótkich sprintów. Odbywałyby się one bowiem bez postojów w boksach, a wszystkie bolidy startowałyby najpewniej na tym samym ogumieniu.

Wiele czasu poświęcono na wybór odpowiednich grand prix. Brano pod uwagę różne czynniki, na przykład ilość zdarzeń podczas wyścigów w minionych latach.

Ustalono, że eksperyment przeprowadzony zostanie podczas dziesiątej, czternastej i siedemnastej rundy. Oznacza to, że przed rywalizacją na Paul Ricard rozegrane zostanie dziewięć grand prix i klasyfikacja mistrzostw świata zostanie odwrócona, by ustalić kolejność startową do sobotniego wyścigu.

Z kolei po Grand Prix Rosji zostanie w kalendarzu pięć rund. Dzięki temu istnieje niewielkie ryzyko, że rywalizacja w Soczi będzie decydującą dla losów tytułu.

Niepokój wśród ekip wywołuje duże ryzyko sporych uszkodzeń, do których może dojść w bolidach podczas sprinterskiej rozgrywki. Zwiększą się zatem koszty, ponieważ trzeba będzie przygotować więcej części zamiennych.

Zapytany przez Motorsport.com promotor wyścigu w Soczi - Siergiej Worobiew powiedział, że jest otwarty na przeprowadzenie eksperymentu w czasie „swojego” wydarzenia.

- Na tym etapie nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć. Wspieramy starania Liberty Media, które mają sprawić, że Formuła 1 będzie bardziej ekscytująca i chętnie posłużymy jako poligon doświadczalny.

Raikkonen: Ograniczenia pogodowe są niedorzeczne

Poprzedni artykuł

Raikkonen: Ograniczenia pogodowe są niedorzeczne

Następny artykuł

Ricciardo: Suzuka to prawdziwe wyzwanie

Ricciardo: Suzuka to prawdziwe wyzwanie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper