Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
87 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
94 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
108 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
122 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
136 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
143 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
157 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
171 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
178 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
192 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
199 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
213 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
227 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
255 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
262 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
276 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
283 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
297 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
311 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
318 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
332 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
346 dni
Zobacz pełną wersję:

Eksplozja tarczy hamulcowej u Magnussena

akcje
komentarze
Eksplozja tarczy hamulcowej u Magnussena
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
4 lis 2019, 10:41

Kevin Magnussen wypadł z toru w samej końcówce Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że w Haasie Duńczyka „eksplodowała” tarcza hamulcowa.

Magnussen wypadł w żwir na przedostatnim okrążeniu, na końcu tzw. tylnej prostej Circuit of the Americas. Gdy bolid zatrzymał się, kierowca powiedział przez radio: „taa, tak jak wam mówiłem”. Chwilę wcześniej dostał polecenie regulacji hamulców.

- Przez cały wyścig pedał hamulca zachowywał się dziwnie. Prosiłem żeby to sprawdzili, ale nie widzieli nic niepokojącego, a temperatura była w porządku, więc kontynuowałem jazdę. Potem tarcza dosłownie eksplodowała.

Duński kierowca Haasa jechał w momencie awarii dopiero na szesnastej pozycji. Po pierwszym okrążeniu był w pierwszej dziesiątce, a po wycofaniu się Sebastiana Vettela awansował na krótko o oczko wyżej.

- Nawet wyprzedziłem Red Bulle - śmiał się Magnussen. - Jednak ogólnie było to dużo powyżej możliwości i potem spadłem w dół stawki.

27-latek wypadł z punktowanej pozycji już na dziewiątym okrążeniu. Amerykańska ekipa nadal ma problemy z utrzymaniem tempa na długim dystansie.

Zespół próbował w trakcie sezonu jazd z różnymi pakietami aerodynamicznymi, ale nie był w stanie znaleźć rozwiązania na powtarzające się kłopoty. Po letniej przerwie jedyne punkty dla Haasa zdobył Magnussen w Rosji.

- Już po kilku okrążeniach wiedziałem, że to nie potrwa długo. Dodatkowo opony po prostu się gotowały, gdy próbowałem bronić pozycji. Naprawdę trzeba było o nie zadbać, a mi się to nie udawało i inni mnie wyprzedzali.

- Beznadzieja. Nie pod względem naszej sytuacji, ale próba ratowania pozycji nie mogła się udać.

Następny artykuł
Ferrari odpiera zarzuty

Poprzedni artykuł

Ferrari odpiera zarzuty

Następny artykuł

Giovinazzi blisko nowej umowy

Giovinazzi blisko nowej umowy
Załaduj komentarze