Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
89 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
96 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
110 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
124 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
138 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
145 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
159 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
173 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
180 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
194 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
201 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
215 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
229 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
257 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
264 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
278 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
285 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
299 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
313 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
320 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
334 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
348 dni
Zobacz pełną wersję:

F1 2018, czyli jak wygryzłem Sirotkina z Williamsa

akcje
komentarze
F1 2018, czyli jak wygryzłem Sirotkina z Williamsa
23 sie 2018, 18:33

Już jutro premierę będzie miała nowa odsłona oficjalnej gry Formuły 1 sygnowana dopiskiem 2018.

Czy warto przyjrzeć się nowej grze wyścigowej i wydać na nią zarobione pieniądze? Postaramy się na to pytanie odpowiedzieć, po tym, jak otrzymaliśmy możliwość przetestowania nowej produkcji studia Codemasters.Pierwsza rzecz, jaka rzuca się w oczy po uruchomieniu gry, to bardzo proste i czytelne menu główne, skopiowane 1:1 z poprzedniej wersji gry. Nie marnując więc czasu, postanowiłem jak najszybciej rozpocząć naszą drogę na szczyt i walkę o mistrzowski tytuł. Na start kariery mamy do wyboru każdy z oficjalnych zespołów, ale jeśli chcecie zdobyć wszystkie trofea, warto zacząć od słabszych ekip, ponieważ podpisywanie kontraktów z zespołami zamykającymi stawkę, ze środka pola i z czołowej trójki dają trzy osobne trofea. Ja zdecydowałem się na Williamsa, gdzie zastąpiłem Siergieja Sirotkina. Po uruchomieniu kariery spotkał mnie kolejny mały zawód, ponieważ wszystko wygląda wręcz identycznie jak w poprzedniej odsłonie gry. Przed każdym wyścigiem, w czasie treningów możemy zrealizować takie same jak w rok temu zadania zespołu, które dają nam punkty niezbędne do rozwoju podzespołów. Tutaj pojawia się pewna nowość, ponieważ w przeciwieństwie do zeszłego roku drzewko rozwoju pokryte jest "mgłą wojny", więc na start nie wiemy, ile potrzebujemy punktów, by w pełni rozwinąć jedną z czterech głównych gałęzi. Po treningowych obowiązkach czeka nas walka w kwalifikacjach i samym wyścigu. W trakcie sezonu ponownie ważna będzie rywalizacja z kolegą z zespołu, a następnie z rywalem z innej ekipy, którego możemy zastąpić w kolejnym sezonie startów. Mamy także system halo, który na kamerze z oczu kierowcy mocno ogranicza widoczność. Pomiędzy rundami możemy wziąć udział w dodatkowych wydarzeniach, których celem jest np. wyprzedzenie wskazanej ilości rywali.Nowością w trybie kariery jest mocno rozbudowany aspekt kontaktów z mediami. Nasze odpowiedzi, na które mamy kilka sekund, będą wpływać na postrzeganie naszej osoby. Możemy reprezentować sportową postawą lub zyskiwać w oczach fanów, co też ma wpływ na pracę naszego zespołu. Trafne odpowiedzi poprzez zwiększenie morale w ekipie, mogą pomóc nam w przyspieszeniu rozwoju danych podzespołów. Ten aspekt z pewnością należy zapisać do plusów gry.Tak jak w poprzednich edycjach gry możemy także stworzyć własne mistrzostwa, zagrać pojedynczy wyścig, pościgać się przez Internet oraz wziąć udział w próbie czasowej. Rywalizację z innymi graczami podzielono na rankingową, nierankingową oraz mistrzostwa online.Podobnie jak w wersji z 2017 roku, także w tym roku smaczkiem są klasyczne auta. Możemy zasiąść m.in za kierownicą Lotusa z 1972, Ferrari z 1979, Williamsa z 1996 czy Red Bulla z 2010 roku. Wśród klasycznych aut pojawił się także samochód zespołu BrawnGP z 2009 roku. Do bazy torów dodano nowe obiekty, które powrócił do kalendarza F1 w tym roku.Najwięcej czasu grając w F1 2018 spędzimy jednak na torze, więc warto dodać kilka słów na temat fizyki jazdy. Z racji braku doświadczenia z realnym autem F1 nie będę określał, czy jest ona realistyczna, czy nie. Pewne jest, że przy wyłączeniu wszystkich pomocy gra staje się naprawdę wymagająca, ale sprawni gracze przy odrobinie wsparcia spokojnie szybko opanują podstawy jazdy. Nowicjusze rozpoczynając grę ze wszystkimi pomocami również będą mogli poznawać tajniki sportowej jazdy i stopniowo zwiększać poziom trudności rozgrywki, co oznacza, że pod tym względem ta gra jest wręcz dla każdego, kogo pasjonują wyścigi samochodowe.Podsumowując, jeśli macie w swojej kolekcji F1 2017, to wersja 2018 zapewni Wam zaktualizowane składy i tory, dołożone halo, kilka nowych klasycznych aut oraz mocno rozbudowany aspekt medialny w trybie kariery. Więc tutaj odpowiedź, czy warto kupić grę, pozostawiam Wam. Jeśli natomiast nie mieliście do czynienia z wcześniejszą edycję gry, to mocno polecam jej zakup, ponieważ ciężko znaleźć w niej słabe punkty, a wydane pieniądze zapewnią sporą dawkę dobrej zabawy zarówno amatorom, jak i wytrawnym graczom.

[youtube]pXTOfHyB-Lg[/youtube]

Następny artykuł
Stroll szansą dla Kubicy

Poprzedni artykuł

Stroll szansą dla Kubicy

Następny artykuł

Racing Point zamiast Force India

Racing Point zamiast Force India
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1