Formuła 1
28 mar
Race za
30 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
68 dni
23 maj
Race za
86 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
100 dni
13 cze
Race za
107 dni
27 cze
Race za
121 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
124 dni
18 lip
Race za
142 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
156 dni
29 sie
Race za
184 dni
05 wrz
Race za
191 dni
12 wrz
Race za
198 dni
26 wrz
Race za
212 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
215 dni
10 paź
Race za
225 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
240 dni
31 paź
Race za
247 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
254 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
282 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
289 dni
Zobacz pełną wersję:

F1 2019 bez Alonso

Zespół McLaren Racing poinformował, że Fernando Alonso w przyszłym roku nie będzie ścigał się w Formule 1.

akcje
komentarze
F1 2019 bez Alonso

Były mistrz świata kilka dni temu mówił, że dziś możemy poznać jego przyszłość i jak na razie wiemy, że nie ujrzymy go na torach królowej sportów motorowych.Hiszpan, który w lipcu skończył 37 lat obecnie zalicza swój siedemnasty sezon w F1, piąty w barwach McLarena. Na swoim koncie ma 33 zwycięstwa, 22 pole position i 97 wizyt na podium.- Po siedemnastu latach w tym niesamowitym sporcie, nadszedł czas na zmiany i krok naprzód. Cieszyłem się z każdej minuty tych sezonów i nie jestem w stanie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że było to tak wyjątkowe. W tym sezonie mamy jeszcze kilka wyścigów i wezmę w nich udział z jeszcze większym zaangażowaniem i pasją. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Nowe ekscytujące wyzwania są tuż za rogiem. Muszę dalej odkrywać nowe przygody - mówił Alonso.- Chcę podziękować wszystkim w McLarenie. Moje serce zawsze będzie z tym zespołem. Wiem, że będą silniejsi i lepsi. Stworzyłem wiele wspaniałych związków z ludźmi z zespołu. Dali mi możliwość poszerzenia horyzontów i wyścigów w innych kategoriach. Czuję, że teraz jestem kompletnym kierowcą. Podjąłem tę decyzję kilka tygodni temu i była ona stanowcza. Chciałbym szczerze podziękować Chase'owi Carey'owi i Liberty Media za wysiłki, które podjęto. Na koniec chciałbym podziękować moim byłym zespołom, kolegom z zespołów, rywalom, kolegom, partnerom, dziennikarzom i wszystkim, z którymi współpracowałem w F1, a zwłaszcza moim fanom. Jestem przekonany, że nasze drogi będą jeszcze w przyszłości krzyżować się - dodał.fot. McLaren

Toro Rosso nie realizuje swoich celów

Poprzedni artykuł

Toro Rosso nie realizuje swoich celów

Następny artykuł

ESPN coś wie

ESPN coś wie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1