F1 na żywo: 3. Trening w Arabii Saudyjskiej
Wczorajsze treningi pokazały, że McLaren nadal przoduje w stawce, ale Max Verstappen ma lepsze narzędzia do walki niż podczas weekendu w Bahrajnie. Zapraszamy na relację live z trzeciego treningu w Dżuddzie.
Komentarz na żywo
Autor: Kamil Domagalski
Zapraszamy na sesję kwalifikacyjną rozpoczynającą się o godzinie 19.00 czasu polskiego.
Trzeci Russell stracił do nich 0,7 sekundy, a Verstappen i Russell byli za ich plecami o niemal sekundę, co w F1 jest przepaścią.
McLaren pokazał podczas niego wielką dominację i pomimo niereprezentatywnych warunków pogodowych są zdecydowanymi faworytami do bycia najlepszymi podczas dzisiejszych kwalifikacji.
Koniec trzeciego treningu
Na 8 minut przed zakończeniem sesji poprawił się Norris, wyprzedzając Piastriego o 0,024 sekundy.
Za wiele w tabeli wyników to jednak nie zmieniło. Piastri przejechał fenomenalne okrążenie będąc szybszym o 0,15 sekundy od Norrisa i ponad 0,5 sekundy nad resztą rywali. McLaren jest tutaj zdecydowanym faworytem do zdobycia pole position i wygrania niedzielnego wyścigu.
A jednak zawodnicy zdecydowali się jeszcze przejechać kolejne okrążenia kwalifikacyjne.
Kierowcy zakończyli już szybkie przejazdy na miękkich oponach i szykują się do dłuższych stintów.
Williams potwierdza świetną formę na szybkim torze w Dżuddzie. Sainz i Albon po szybkich okrążeniach awansowali na P5 i P7, tracąc pół sekundy do najszybszego Piastriego.
Kierowcy Red Bulla poprawiają się - Verstappen wskoczył za plecy Piastriego, a Tsunoda jest aktualnie na piątej pozycji ze stratą ponad 0,3 sekundy do zespołowego partnera.
Yuki Tsunoda pojawił się po raz pierwszy na torze od momentu wczorajszego wypadku. Japończyk popełnił na szybkim okrążeniu kilka błędów i jest na P16, jednocześnie dziękując przez radio mechanikom za naprawdę bolidu.
I kolejna zmiana na fotelu lidera. Piastri przejechał okrążenie w czasie 1:28,605 i wyznacza teraz deltę dla innych zawodników.
Na torze mamy festiwal najszybszych czasów. Tym razem na pierwszej pozycji pojawił się Charles Leclerc mimo popełnienia małego błędu w ostatnim zakręcie.
Holender przejechał na fioletowo dwa pierwsze sektory, co wystarczyło na pokonanie Australijczyka o 0,041 sekundy.
McLaren wyjechał na tor i pogodził wszystkich. Na czele jest Oscar Piastri z czasem 1:29,118, ale swojego szybkiego okrążenia nie przejechał jeszcze Max Verstappen.
Zawodnicy Ferrari nie byli w stanie poprawić czasu Brytyjczyka, ale uczynił to Doohan na świeżym zestawie miękkich opon.
Kierowcy Haasa przejęli prowadzenie w stawce. Najszybszy jest Oliver Bearman, który debiutował tutaj w zeszłym roku po wycięciu wyrostka robaczkowego wykrytego u Sainza.
Szybko przebił go Doohan. Australijczyk przejechał okrążenie o półtorej sekundy szybsze.
Bortoleto od początku dzisiejszych zmagań stara się nadrobić stracony wczoraj czas - aktualnie jest na pierwszej pozycji po okrążeniu przejechanym na pośrednich oponach w czasie 1:32.160.
Zaczynamy trzeci trening
Drugi i kluczowy z punktu widzenia rywalizacji trening stracił Gabriel Bortoleto. W bolidzie Brazylijczyka doszło do wycieku paliwa, a mechanicy zmuszeni zostali rozkręcić cały samochód.
Trzeci trening odbędzie się w ciepłych warunkach, które raczej nie będą miały przełożenia na dalszą rywalizację w Arabii Saudyjskiej, więc wyniki trzeba będzie brać z przymrużeniem oka.
Więcej o wczorajszych poczynaniach kierowców możecie przeczytać w poniższych artykułach.
Wczoraj najszybsi byli kierowcy McLarena, ale po średnio udanym pierwszym treningu do formy wrócił Max Verstappen, który był między zawodnikami brytyjskiego zespołu a resztą stawki.
Witamy podczas relacji z ostatniego treningu przed kluczową fazą weekendu w Dżuddzie.
Najciekawsze komentarze
Popularne
Najnowsze wiadomości
Wewnątrzzespołowe pojedynki kwalifikacyjne - Katar
Piastri z pole position do GP Kataru
Norris odpowiada Verstappenowi