F1 na żywo: Kwalifikacje do sprintu w Katarze
McLaren był najszybszym zespołem podczas treningu na torze Lusail. Jeżeli ta zależność potwierdzi się w kwalifikacjach do sprintu, to skomplikuje walkę o tytuł Verstappenowi. Zapraszamy na relację live z kwalifikacji do sprintu.
Komentarz na żywo
Autor: Kamil Domagalski
Dziękujemy za śledzenie rywalizacji razem z nami i zapraszamy na Motorsport.com po najnowsze newsy ze świata motorsportu.
Kwalifikacje do sprintu w Katarze okazały się niezwykle emocjonujące, a przed nami najciekawsza część tego weekendu.
Max Verstappen wystartuje dopiero z szóstego miejsca i... będzie za plecami swojego zespołowego partnera, Yuki'ego Tsunody. Z czwartego pola do jutrzejszego sprintu wystartuje Fernando Alonso.
Australijczyk w końcu przyspieszył i będzie liczył się w walce o mistrzostwo, jeżeli ten weekend ułoży się po jego myśli.
Oscar Piastri zdobył pierwsze, a Lando Norris dopiero trzecie! Między zawodników McLarena wbił się jeszcze George Russell.
Co za zaskoczenie! Tsunoda jest szybszy od Verstappena i wpada na czwartą pozycję.
Verstappen dojeżdża do mety i jest czwarty, a reszta się poprawia!
Do końca kwalifikacji do sprintu została minuta, a kierowcy rozpoczynają ostatnie okrążenia!
Holender wypadł w szybkim zakręcie i złapał trochę żwiru, wydzierając się ponownie na to, jak prowadzi się samochód.
Po pierwszym okrążeniu najszybszy jest Oscar Piastri, chociaż czekamy jeszcze na Maxa Verstappena. Ależ to będzie bliska walka między kierowcami McLarena!
Zaczyna się decydująca faza dzisiejszej rywalizacji.
Obaj kierowcy McLarena popełnili błąd na ostatnim okrążeniu SQ2, ale mimo tego zdołali obronić 1-2.
Największym zaskoczeniem jest odpadnięcie na tym etapie Andrei Kimiego Antonellego, który zakończył drugi segment kwalifikacji na P11.
Koniec SQ2. Najszybszy okazał się Norris przed Piastrim i Verstappenem, a do finałowej sesji przedostał się Alonso.
Yuki Tsunoda zalicza bardzo dobry występ w Katarze. Traci 0,1 sekundy do Verstappena i praktycznie na pewno awansuje do SQ3.
W strefie spadkowej mamy Alonso, ale Hiszpan walczy o to, żeby się z niej wydostać.
Holender się poprawił, ale traci nadal do prowadzącego Norrisa 0,080 sekundy.
Verstappen jest zirytowany - wykrzykuje przez radio, że samochód bardzo ciężko się prowadzi przez duże podbijanie samochodu.
Norris i Piastri przebijają czas Verstappena o ponad 0,3 sekundy i wychodzą na prowadzenie w SQ2. Brytyjczyk jest przed Australijczykiem, ale z minimalną przewagą.
Verstappen bardzo mocno rozpoczyna SQ2. Holender prowadzi z czasem 1:21,295, a jego zespołowy partner Tsunoda traci do niego 0,3 sekundy.
Co ciekawe, w końcówce SQ2 Lando Norris nie zjechał z drogi nadciągającemu Verstappenowi. Incydent został zanotowany przez sędziów i prawdopodobnie będzie rozpatrywany po sesji.
Rozpoczynamy SQ2
Razem z Hamiltonem odpadają Stroll, Lawson, Gasly i Colapinto.
Max Verstappen ostatecznie okazał się najszybszym zawodnikiem SQ1, a z kwalifikacji na tym etapie żegna się już Lewis Hamilton! Brytyjczyk przeżywa ostatnio fatalny czas w F1.
Ależ czas Fernando Alonso! Hiszpan przebija czas Piastriego i wychodzi na prowadzenie w SQ1.
Spadkiem zagrożony jest też Antonelli, a wyjątkowo wysoko mamy kierowców Saubera.
W strefie spadkowej ponownie jest Lewis Hamilton, który musi przejechać udaną końcówkę SQ1, jeżeli chce awansować dalej.
Sytuacja na czele zmienia się bardzo szybko. Tym razem to Piastri wychodzi na prowadzenie przed Norrisa i Verstappena.
Ich czas przebija właśnie Max Verstappen. Holender wszedł na szczyt z czasem 1:21,494
Po 6 minutach od startu najszybsi są kierowcy McLarena z Norrisem na czele.
Zaczynamy kwalifikacje do ostatniego w tym sezonie sprintu!
Kierowcy będą mieli do dyspozycji podczas tego weekendu najtwardsze z możliwych mieszanki:
C1 - twarde
C2 - pośrednie
C3 - miękkie
Co najważniejsze - na żadnym komplecie kierowca nie może przejechać na raz więcej niż 25 okrążeń co oznacza, że podczas niedzielnego GP Kataru będzie wymuszona strategia na dwa pit stopy.
Wściekły na rozmiar kary przyznanej po wyścigu w Las Vegas jest Zak Brown, który twierdzi, że nawet Międzynarodowa Federacja Samochodowa przyznaje o daleko idącej karze za małe wykroczenie.
W treningu najszybszy był ten ostatni, ale wiadomo, że ostatnia forma Norrisa każe przypuszczać, że to Brytyjczyk powinien być szybszym z duetu McLarena. Podzielić ich może Verstappen, ale Holender w FP1 narzekał na samochód Red Bulla.
Walka o tegoroczne mistrzostwo toczy się jeszcze między trzema najlepszymi kierowcami tego sezonu - Norrisem, Verstappenem i Piastrim.
Witamy przed kwalifikacjami do jutrzejszego sprintu F1. Kto okaże się najszybszy i jakie będzie to miało następstwa w kontekście walki o mistrzowski tytuł?