Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

F1 powinna naciskać na porozumienie

Dyrektor generalny Liberty Media, Greg Maffei, mówi, że Formuła 1 powinna dążyć do podpisania nowej umowy Concorde na długo przed wygaśnięciem obecnej umowy pod koniec 2025 roku.

Flavio Briatore with Greg Maffei, CEO, Liberty Media Corporation

Greg Maffei sugeruje, że wszystkie strony skorzystają na szybkim zawarciu nowej umowy Concorde, gdy Formuła 1 ma silną pozycję, a zainteresowanie rośnie na całym świecie.

Obecna umowa, która obejmuje lata 2021-25, została podpisana w czasie urzędowania byłego dyrektora generalnego F1, Chase'a Careya. Za następną umowę odpowiedzialny będzie jego następca, Stefano Domenicali.

- Pozostało nam kilka lat na realizację porozumienia Concorde. Ale myślę, że między zespołami, FIA i nami panuje zgoda co do tego, że teraz może być dobry moment, aby kuć żelazo póki gorące i odnowić oraz rozszerzyć porozumienie Concorde. Z pewnością nie ma takiego obowiązku i nie ma ryzyka, jeśli to nie zostanie zrobione - powiedział Maffei w rozmowie z analitykami z Wall Street.

Dyrektor generalny Liberty Media zauważył, że ostatnie negocjacje osiągnęły późny etap, zanim potwierdzono odnowienie umowy.

Czytaj również:

- Jak pamiętacie, przeszliśmy od razu do końca. Historycznie, w wielu przypadkach zespoły działały bez umowy Concorde. Uściskały sobie dłoń, a następnie kończyły sprawę po czasie, w którym miał rozpocząć się nowy okres obowiązywania umowy. Mamy nadzieję, że tym razem będziemy w stanie zmienić tę dynamikę - przyznał Maffei.

Szefowie zespołów F1 zgadzają się, że wczesne przedłużenie umowy Concorde byłoby pozytywne, ponieważ zapewniłoby im długoterminową przejrzystość. Podkreślili jednak, że negocjacje powinny być trzymane z dala od opinii publicznej.

- Myślę, że najważniejsze jest, aby ta rozmowa odbyła się za zamkniętymi drzwiami. Tak naprawdę nie zaczęliśmy właściwie rozmawiać. To się wkrótce stanie. Ale powinno to nastąpić w konstruktywny sposób. Lepiej nie transmitować tego na żywo - powiedział szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff.

Czytaj również:

- F1 nigdy nie była w silniejszej pozycji. Myślę, że Liberty Media wykonało świetną robotę w tym sporcie. Widzimy nowe rynki, wzrost, nowych fanów. Zawsze będzie debata między zespołami a posiadaczem praw komercyjnych, kto powinien mieć większą wartość - powiedział szef Red Bulla, Christian Horner.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Bolesna różnica osiągów
Następny artykuł Perez nie jeździł najlepiej

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska