Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Emilii-Romanii

Ferrari dla ofiar powodzi

Ferrari przekazało milion euro na pomoc poszkodowanym w powodziach we włoskim regionie Emilia-Romania.

Ferrari for Emilia Romagna

Północne Włochy od początku maja zmagają się z intensywnymi opadami deszczu. Te nasiliły się w tym tygodniu, doprowadzając do miejscowych podtopień i powodzi.

Formuła 1, FIA, organizator oraz miejscowe władze postanowiły odwołać zaplanowane na najbliższy weekend Grand Prix Emilii-Romanii. Decyzję motywowano względami bezpieczeństwa. Nie chciano również dodatkowo angażować służb ratunkowych.

Czytaj również:

Według doniesień Sky Italia życie straciło 5 osób. Setki musiały opuścić swoje domy, nierzadko tracąc dobytek całego życia.

Ferrari, aby pomóc ofiarom powodzi, przekazało milion euro Agencji Bezpieczeństwa Terytorialnego i Ochrony Ludności regionu Emilia-Romania. Włoski producent poinformował, że środki mają zostać wykorzystane przy naprawie szkód środowiskowych oraz wspomóc odpowiednie zarządzanie niestabilnością hydrogeologiczną.

Benedetto Vigna, dyrektor generalny Ferrari, przekazał: - Ferrari zawsze wspierało swoją społeczność w trudnych czasach.

- Chcieliśmy zapewnić konkretną i natychmiastową odpowiedź na najpilniejsze potrzeby ludności Emilii-Romanii, którą dotknęła poważna katastrofa środowiskowa. Dzięki pomocy ze strony lokalnych władz, którym serdecznie dziękujemy za niestrudzoną pracę, te środki przyniosą pomoc, ulgę i namacalny znak solidarności całej rodziny Ferrari.

W czwartek personel zespołów został wpuszczony na teren Autodromo Internazionale Enzo e Dino Ferrari, aby przygotować sprzęt do transportu do Monako. Powrót w tym roku na Imolę wydaje się być mało prawdopodobny.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Verstappen musiał być cierpliwy
Następny artykuł Niezręczny element rozmów

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska