Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
22 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
34 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
42 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
55 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
76 dni
Zobacz pełną wersję:

Ferrari: Hamilton wyraził zainteresowanie

akcje
komentarze
Ferrari: Hamilton wyraził zainteresowanie
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Dyrektor generalny Ferrari Louis Camilleri uważa, że znaczenie spotkania Lewisa Hamiltona z Johnem Elkannem, prezesem Fiat Chrysler Automobiles, urosło w mediach do nieproporcjonalnych rozmiarów, dodając jednocześnie, iż sześciokrotny mistrz świata wyraził pewne zainteresowanie jazdą w czerwonych barwach.

W czasie finału sezonu w Abu Zabi wyszło na jaw, iż Hamilton dwa razy spotkał się z Elkannem. Od razu rozpoczęło to spekulacje dotyczące ewentualnego transferu sześciokrotnego mistrza świata. Kontrakt Brytyjczyka z Mercedesem wygasa wraz z zakończeniem sezonu 2020.

Zarówno Hamilton, jak i niemiecki producent wyraźnie dali do zrozumienia, że przedłużenie umowy jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, choć Toto Wolff przyznał, iż istnieje około 25 procent szans na rozbrat.

Czytaj również:

W rozmowie z wybranymi mediami, w tym Autosport.com/Motorsport.com, podczas spotkania w Maranello, Camilleri powiedział, że chociaż spotkanie Hamiltona z Elkannem stało się informacją powszechnie znaną, tematy na nim poruszane nie dotyczyły spraw ściśle związanych z ewentualnym transferem.

- To było towarzyskie spotkanie, niepotrzebnie rozdmuchane do takich rozmiarów - powiedział Camilleri. - Mają wspólnych znajomych.

Odnosząc się do spekulacji łączących Hamiltona z Ferrari, dyrektor generalny włoskiej marki odpowiedział, że Brytyjczyk był jednym z wielu kierowców zainteresowanych jazdą czerwonym bolidem.

- Faktem jest, że mamy długoterminową umowę z jednym kierowcą, a drugiemu wygasa kontrakt z końcem 2020 roku. Oczywiście miło nam, że w szczególności Lewis, ale i inni zawodnicy chcieliby do nas dołączyć. Jednak podejmowanie teraz jakichkolwiek decyzji dotyczących przyszłości byłoby przedwczesne.

Charles Leclerc i Sebastian Vettel ponownie będą bronić barw Scuderii. Przed Niemcem ostatni sezon aktualnego kontraktu. Uważa się, że to Mattia Binotto, szef zespołu, oraz Camilleri będą mieli decydujące zdanie, co do przyszłego składu. Ten drugi przyznał, że nie rozmawiał osobiście z Hamiltonem. Odrzucił także wszelkie hipotetyczne dyskusje na temat tego czy Ferrari śladem Mercedesa pozwoliłoby Brytyjczykowi na tak wiele aktywności, niezwiązanych z Formułą 1.

- Szczerze powiedziawszy, nie chciałbym w to teraz wchodzić. Jest to całkowicie przedwczesne. Przyjrzymy się naszym opcjom w odpowiednim czasie i przekonamy się, co najlepiej pasuje do naszego zespołu.

Czterokrotny mistrz świata Sebastian Vettel popełnił w ciągu ostatnich dwóch sezonów kilka poważnych błędów, a w końcowej klasyfikacji 2019 roku został pokonany przez Leclerca. Binotto podkreśla jednak, że jest zadowolony z obecnego składu, co sugerować może, iż zmiana kierowców jest mało prawdopodobna, o ile Niemiec zdecyduje się kontynuować karierę również po przyszłym sezonie.

- Wraz z Sebem musimy usiąść i przedyskutować jego przyszłe plany - powiedział Binotto.

- Myślę, że należy zobaczyć jak to się wszystko rozwinie w kolejnym roku. Trzeba sprawdzić jak konkurencyjny [Vettel] będzie, jak dopasuje się do samochodu i co z jego motywacją.

- Nie chodzi o błędy. Liczy się jego spojrzenie na przyszłość oraz to, jak my postrzegamy swój skład - wyjaśnił Mattia Binotto.

Williams: FW43 będzie lepszy

Poprzedni artykuł

Williams: FW43 będzie lepszy

Następny artykuł

Russell ma zadatki na świetnego kierowcę

Russell ma zadatki na świetnego kierowcę
Załaduj komentarze