Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
46 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
53 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
67 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
81 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
95 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
102 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
116 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
130 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
137 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
151 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
158 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
172 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
186 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
214 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
221 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
235 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
242 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
256 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
270 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
277 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
291 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
305 dni
Zobacz pełną wersję:

Ferrari musi szybko pokonać problemy

akcje
komentarze
Ferrari musi szybko pokonać problemy
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
24 maj 2019, 16:26

Zespół Ferrari musi jak najszybciej wyeliminować wady swojego bolidu, by tegoroczne problemy ze spadkiem wydajności nie powtórzyły się w przyszłym sezonie.

Po obiecujących przedsezonowych testach forma Ferrari gwałtownie spadła wraz z pierwszym wyścigiem w Australii i „czerwoni” jak dotąd nie wygrali żadnego z pięciu rozegranych grand prix.

Włoska ekipa traci do swojego głównego rywala - Mercedesa, już prawie 100 punktów w klasyfikacji zespołowej i wciąż szuka powodów, dla których ich bolid pokazuje jedynie przebłyski dobrej formy, co miało miejsce w Bahrajnie i Azerbejdżanie.

Ferrari pozostaje przy swoim projekcie przedniego skrzydła, wierząc, że podstawowa koncepcja nie jest błędna, a szef Scuderii, Mattia Binotto mówi, że czas na znalezienie ostatecznych rozwiązań i uniknięcie problemów w sezonie 2020 jest ograniczony.

- Projekt na 2020 ruszył wiele tygodni temu - powiedział Binotto. - Rozwijamy się pod kątem przyszłego roku. Latem sprawy są zwykle dość zaawansowane.

- Myślę, że jeśli jest coś, co może być problemem w przyszłym sezonie to rozwiązanie trzeba znaleźć bardzo szybko. Równolegle pracujemy nad tegorocznym bolidem, ponieważ musimy poprawić swoje tempo. Wszystko co możemy zrobić przy obecnym samochodzie, będzie z korzyścią dla przyszłorocznego projektu. A ten aktualny wciąż ma spore rezerwy.

Poza poprawkami na ten rok i ulepszeniem bazy pod sezon 2020, Binotto uważa, że postęp sam w sobie jest ważny.

- Cel jest nadal ten sam: próba optymalizacji i rozwoju samochodu wyścig po wyścigu, by pokazać, że mamy potencjał. Jako zespół musimy udowodnić, że wciąż się doskonalimy.

Zakres problemów Ferrari wyraźnie pokazał poprzedni wyścig rozegrany w Hiszpanii, gdzie czerwone bolidy dość mocno się ślizgały, szczególnie w wolniejszych zakrętach. Binotto wierzy, że poprawa w tym obszarze możliwa jest jeszcze przed Grand Prix Francji planowanym na koniec czerwca i rozgrywanym na torze o podobnej charakterystyce, jak ten w Barcelonie. Włoch dodał również, że na większe zyski trzeba będzie poczekać dłuższy czas.

- Bez wątpienia potrzeba wiele czasu, by poprawić całą koncepcję samochodu. Stworzenie nowego pakietu aero może zająć kilka tygodni. W międzyczasie jednak musimy zoptymalizować konstrukcję, którą już mamy.

- Jeśli popatrzymy się na pięć rozegranych wyścigów, na części z nich byliśmy mocni. Myślę więc, że przed nami nadal są tory, na których będziemy konkurencyjni z aktualnym pakietem - zakończył Mattia Binotto.

Następny artykuł
Czerwone halo na cześć Laudy

Poprzedni artykuł

Czerwone halo na cześć Laudy

Następny artykuł

Nie będzie standardowych skrzyń biegów w F1

Nie będzie standardowych skrzyń biegów w F1
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Scott Mitchell