Formuła 1
02 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
FP1 za
1 dzień
W
GP 70-lecia F1
06 sie
-
09 sie
FP1 za
29 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
57 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
107 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
114 dni
Zobacz pełną wersję:

Ferrari nic nie zmieniło

akcje
komentarze
Ferrari nic nie zmieniło
Autor:
, NobleF1
Współautor: Tomasz Kaliński
17 lis 2019, 15:15

Przedstawiciele Ferrari zapewniają, że pomimo nowych dyrektyw technicznych wydanych przez FIA oraz podejrzeń ze strony rywali, nic nie zmieniali w silniku swoich bolidów.

Wydane w ostatnim czasie dyrektywy techniczne FIA, dotyczące przepływu paliwa oraz ewentualnego stosowania różnych płynów do chwilowego wzbogacenia mieszanki, przyczyniły się do pogłębienia plotek na temat tego, z czego wynikać może przewaga Ferrari.

Choć wydaje się, że bolidy Scuderii nie są już tak szybkie na prostych jak wcześniej, szef ekipy Mattia Binotto zapewnia, iż zmiany osiągów prezentowanych przez SF90 nie mają nic wspólnego z silnikiem.

- Nie, nie. Nic nie zmieniliśmy - powiedział Binotto w wywiadzie dla telewizji Sky. - Uważnie przeczytaliśmy dyrektywy techniczne, ponieważ trzeba się zapoznać z każdą nowością. Niezwykle ważne jest, by wszystko rozumieć.

- Nie zmieniliśmy jednak nic w zakresie naszej działalności i sposobu korzystania z jednostek napędowych.

Binotto po raz kolejny powiedział, że zmiana osiągów Ferrari wynika z przyjęcia na ostatnie wyścigi innej koncepcji aerodynamicznej i zwiększenia docisku w SF90. Poświęcono nieco przewagi na prostych na korzyść prędkości w zakrętach.

- Nadal mamy przewagę na prostych. Wydaje mi się, że od początku sezonu zdawaliśmy sobie sprawę, że nasz samochód cierpi na deficyt docisku. Od samego początku istnienia Formuły 1 jeśli zmniejszysz siłę docisku, to zyskujesz na prostych i tracisz w zakrętach.

- Dlatego też na torach, na których potrzebujesz maksymalnego docisku, jak na Węgrzech czy ostatnio w Austin i Meksyku, brakowało nam prędkości w zakrętach. A przewaga na prostych wynika z tego, że jeździmy z konfiguracją polegającą na małej sile docisku.

- W Austin pod względem docisku byliśmy trochę bliżej rywali, ale przewaga na prostych, choć wciąż obecna, to nie była już tak znacząca. Zyskaliśmy za to w zakrętach - zakończył Mattia Binotto.

Następny artykuł
Sainz zapowiada atak

Poprzedni artykuł

Sainz zapowiada atak

Następny artykuł

Rewanż Verstappena

Rewanż Verstappena
Załaduj komentarze