Ferrari nie chce wracać do przeszłości

akcje
komentarze
Ferrari nie chce wracać do przeszłości
16 sty 2019, 15:21

John Elkann, prezes Ferrari, zaprzeczył doniesieniom mówiącym o kolejnych dużych zmianach w zespole F1, w tym proszenie o pomoc byłego szefa ekipy Stefano Domenicalego, który obecnie jest dyrektorem generalnym Lamborghini.- Ze zdziwieniem czytałem opinie dotyczące Ferrari, które nigdy nie zostały potwierdzone i nie odzwierciedlają naszych pomysłów.

Czuję się zobowiązany do wyjaśnienia pewnych kwestii, z korzyścią dla czytelników i z poszanowaniem prawdy. Powołanie Mattii Binotto na szefa zespołu Ferarri nie oznacza zmian w zarządzaniu i nie wynika z rzekomych nieporozumień wewnątrz ekipy. Wręcz przeciwnie. Wybór ten był konsultowany z Maurizio Arrivabene, który niezmordowanie pracował przez ostatnie cztery lata na tym stanowisku i przywrócił Scuderię do poziomu konkurencyjności, na który zasługuje. Praca Mattii opiera się na tym, co już zostało stworzone. To ciągłość, która ma na celu ewolucję, a nie zerwanie z przeszłością - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na łamach La Gazzetta dello Sport.- Neguję wszelkie pogłoski i wyobrażenia, które sugerują powrót do przeszłości i dalsze zmiany w strukturze zespołu. Mocno angażuję się w zapewnienie stabilności i koncentracji, podobnie jak dyrektor generalny: Louis Camilleri. Wspólnie w Ferrari osiągamy celem, które zaprezentowaliśmy kilka miesięcy temu w Maranello - dodał.fot. Scuderia Ferrari

Następny artykuł
Buemi kontynuuje współpracę z Red Bullem

Poprzedni artykuł

Buemi kontynuuje współpracę z Red Bullem

Następny artykuł

Lauda wypisany ze szpitala

Lauda wypisany ze szpitala
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości