Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
47 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
67 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
99 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
123 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
211 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
214 dni
10 paź
Race za
225 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
239 dni
31 paź
Race za
246 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Ferrari „podsłuchiwało” Sainza

Mattia Binotto przyznał, że Ferrari przed wyborem Carlosa Sainza studiowało radiową komunikację Hiszpana.

akcje
komentarze
Ferrari „podsłuchiwało” Sainza

W maju, jeszcze przed rozpoczęciem opóźnionego przez pandemię koronawirusa sezonu, Ferrari poinformowało, że nie przedłuży wygasającego z końcem 2020 roku, kontraktu Sebastiana Vettela. Na miejsce Niemca Scuderia wybrała Carlosa Sainza, który dwa sezony w barwach McLarena kończył na szóstej pozycji wśród kierowców.

W rozmowie z oficjalnym serwisem Formuły 1, Binotto ujawnił, że o wyborze Sainza nie decydowały tylko forma i wyniki osiągane na torze. Przed podjęciem decyzji przesłuchiwano komunikaty radiowe Hiszpana, aby sprawdzić, jak współpracuje z zespołem i w jaki sposób przekazuje najważniejsze informacje.

- Zanim złożyliśmy mu ofertę, przesłuchaliśmy całą jego komunikację radiową, aby sprawdzić, w jaki sposób rozmawia z zespołem - powiedział Binotto. - Komunikacja może wiele podpowiedzieć w kwestii podejścia [kierowcy]. Myślę, że [Carlos] jest bardzo precyzyjny.

- Ponadto jest pracowity, metodyczny i solidny. Sądzę, że wszystkie te kwestie były dla nas ważne.

Binotto podkreśla, że Sainz poprawił swoje osiągi na torze, zarówno na długim dystansie, jak i w kwalifikacjach.

- W wyścigu jest bardzo konsekwentny. Jest szybki, atakuje, broni, doprowadza samochód do mety. Jest dobrym kierowcą, który dostarcza punkty w mistrzostwach konstruktorów.

- Przeprowadziliśmy również analizę jego prędkości. Wierzę, że jest szybki i ufam, że będzie szybki. Udowodnił to już w sezonie 2019, gdy porówna się go z Lando Norrisem. A w 2020 roku był jeszcze mocniejszy. Poprawił się w kwalifikacjach i nadal jest mocny w wyścigu. Bardzo ciężko pracuje.

- Poza tym jest młody i ma przed sobą wiele lat w Formule 1. Ma sporo czasu na rozwój i z pewnością nie kończy jeszcze kariery - podsumował Mattia Binotto.

W tym tygodniu Sainz po raz pierwszy wyjedzie na tor w samochodzie Ferrari. Scuderia zaplanowała testy we Fiorano.

Mercedes wciąż negocjuje

Poprzedni artykuł

Mercedes wciąż negocjuje

Następny artykuł

Czas próby dla Norrisa

Czas próby dla Norrisa
Załaduj komentarze