Formuła 1
03 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
FP1 za
2 dni
W
GP Włoch
04 wrz
FP1 za
30 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
36 dni
W
GP Singapuru
18 wrz
Canceled
W
GP Japonii
09 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
Kolejne wydarzenie za
64 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
78 dni
W
GP Meksyku
30 paź
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
86 dni
13 lis
Canceled
Zobacz pełną wersję:

Ferrari proponowało samochody klienckie

akcje
komentarze
Ferrari proponowało samochody klienckie
Autor:
, Grand prix editor
Współautor: Marcin Wyrzykowski
30 lip 2020, 07:16

Ferrari proponowało wprowadzenie klienckich samochodów do Formuły 1. Pomysł włoskiej ekipy został jednak odrzucony.

Ferrari zasugerowało Formule 1 pójście śladem MotoGP. Tam zespoły fabryczne udostępniają motocykle ekipom klienckim. Ten system istnieje od wielu lat; pozwala na obecność w stawce wymaganej liczby maszyn, a także pomaga stworzyć warunki do równej walki dla wielu zawodników.

- Podczas dyskusji na temat kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa i tego, co czeka Formułę 1 i w jakim kierunku powinniśmy się poruszać, zaproponowaliśmy rozważenie możliwości sprzedaży samochodów zespołom prywatnym, wzorem MotoGP - powiedział Mattia Binotto, szef Scuderia Ferrari. - Ta propozycja została jednak odrzucona przez wszystkie zespoły, kierownictwo Formuły 1 i FIA.

Obecnie przepisy zabraniają zespołom F1 sprzedawanie sobie samochodów. Regulamin techniczny owszem zawiera listę części, które można legalnie kupić od konkurentów. Jednak sprzedaż całego gotowego bolidu, a także przekazywanie rysunków technicznych, jest teraz zabronione.

W dwudziestym wieku w Formule 1 nie było takich ograniczeń. Zespoły fabryczne często sprzedawały swoje samochody prywatnym stronom. Dzięki temu mechanizmowi Williams dostał się do mistrzostw. Wiele zespołów startowało w ten sam sposób.

W 2020 roku zespół Renault oskarżył Racing Point o wykorzystanie bolidu Mercedesa z zeszłego sezonu. Na razie jednak zarzuty Renault pozostają nieudowodnione, a Racing Point legalnie uczestniczy w mistrzostwach świata 2020 z RP20.

Czytaj również:

Russell miał jeździć w DTM

Poprzedni artykuł

Russell miał jeździć w DTM

Następny artykuł

Red Bull obawia się Racing Point

Red Bull obawia się Racing Point
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Luke Smith