Ferrari stworzyło respirator w pięć tygodni

Podczas gdy cały motorsportowy świat przez pandemię koronawirusa jest uśpiony, zespoły F1 starają się pomóc w walce z COVID-19 i Ferrari zaprezentowało dziś respirator stworzony przez włoską markę.

Ferrari stworzyło respirator w pięć tygodni

Po otrzymaniu od włoskiego instytutu technologii prośby o pomoc w zakresie budowy nowych respiratorów Ferrari powołało grupę roboczą pod kierownictwem Simone Resty i kierownika ds. innowacji F1: Corrado Onorato. Rezultatem pracy ich zespołu jest zaprezentowany dziś respirator, który został całkowicie zaprojektowany i zbudowany we Włoszech.

Czytaj też:

- Zaczęliśmy od małego respiratora, ale dość szybko zdaliśmy sobie sprawę, że potrzebujemy większych zasobów na ten projekt. Byliśmy w kontakcie z Ferrari i pomyśleliśmy, dlaczego nie? Potrzebujemy takich umiejętności i inżynierów znających dynamikę płynów, co pomaga w zaprojektowaniu respiratora. Chcieliśmy poświęcić maksymalny wysiłek w ten projekt, by zakończyć go tak szybko jak to możliwe. Imponujące jest to, że osiągnęliśmy cel w zaledwie pięć tygodni pracy - mówił profesor Giorgio Metta, dyrektor naukowy ITT.

- Jako Ferrari przyczyniliśmy się w kilku obszarach. Zaczęliśmy od symulacji pracy respiratora w różnych warunkach, a następnie przystąpiliśmy do skomplikowanego modelowania respiratora ze wszystkimi elementami wewnętrznymi, częściami pneumatycznymi i mechanicznymi. Następnie zabraliśmy się za łańcuch dostaw i inżynierię kosztów, by zakończyć na produkcji wszystkich niestandardowych komponentów w systemie CNC. Myślę, że wkład Ferrari reprezentuje nasze DNA F1, zdolność do rozwiązywania problemów oraz znajdowanie rozwiązań i pomysłów w najszybszy możliwy sposób - dodał Onorato.

Ferrari poinformowało, że respirator F15 nie będzie produkowany masowo. Projekt został otwarty, umożliwiając instytucjom na całym świecie na wykorzystanie go do budowy własnych urządzeń.

akcje
komentarze
Rosberg kwestionuje idealną formę Hamiltona

Poprzedni artykuł

Rosberg kwestionuje idealną formę Hamiltona

Następny artykuł

Pracowite czasy przed Pirelli

Pracowite czasy przed Pirelli
Załaduj komentarze