Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
45 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
52 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
66 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
80 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
94 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
101 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
115 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
129 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
136 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
150 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
157 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
171 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
185 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
213 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
220 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
234 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
241 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
255 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
269 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
276 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
290 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
304 dni
Zobacz pełną wersję:

Ferrari zablokuje kandydaturę Wolffa

akcje
komentarze
Ferrari zablokuje kandydaturę Wolffa
Autor:
14 gru 2019, 16:23

Przedstawiciele Ferrari przyznali, że użyją prawa weta, jeśli Toto Wolff, obecnie dowodzący zespołem Mercedesa, będzie chciał w przyszłości zostać szefem Formuły 1.

Wolff niejednokrotnie w trakcie minionego sezonu łączony był z objęciem wysokiej funkcji w strukturach Formuły 1. Od tego co postanowi Austriak, zależy także przyszłość Lewisa Hamiltona. Nie od dziś wiadomo, że obaj panowie dobrze się dogadują i ewentualne odejście Wolffa z Mercedesa mogłoby skutkować transferem sześciokrotnego mistrza świata, na przykład do Ferrari.

Scuderia jednak niechętnie ujrzałaby swojego rywala u sterów F1. Louis Camilleri, dyrektor generalny marki, uważa, że doszłoby do oczywistego konfliktu interesów.

- Każdy kto był w ostatnich latach aktywnym i istotnym graczem, reprezentując którykolwiek zespół, wywołałby konflikt interesów po ewentualnym wzięciu odpowiedzialności za F1 - powiedział Camilleri.

- Nie byłoby dobrze, jeśli Wolff miałby poprowadzić F1. Gdyby Mattia Binotto [szef Ferrari] chciał zastąpić Chase'a [Careya, z Liberty Media], reszta padoku nie byłaby zadowolona. Nasze weto jest ostatecznością. W razie potrzeby bardzo szybko wyjaśnilibyśmy ludziom z Liberty nasze stanowisko - zapowiedział Louis Camilleri.

 

Następny artykuł
Ricciardo pozostaje optymistą

Poprzedni artykuł

Ricciardo pozostaje optymistą

Następny artykuł

Bottas wymaga od siebie więcej

Bottas wymaga od siebie więcej
Załaduj komentarze