Formuła 1
28 mar
Race za
28 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
46 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
66 dni
23 maj
Race za
83 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
97 dni
13 cze
Race za
105 dni
27 cze
Race za
118 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
122 dni
18 lip
Race za
140 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
153 dni
29 sie
Race za
181 dni
05 wrz
Race za
188 dni
12 wrz
Race za
195 dni
26 wrz
Race za
209 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
213 dni
10 paź
Race za
223 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
238 dni
31 paź
Race za
245 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
252 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
280 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
286 dni
Zobacz pełną wersję:

Ferrari zmieniło zdanie

Ferrari zgodziło się na zamrożenie prac rozwojowych nad silnikami F1.

akcje
komentarze
Ferrari zmieniło zdanie

W Formule 1 od kilku tygodni trwa debata w temacie zamrożenia prac rozwojowych nad jednostkami napędowymi, po sezonie 2021. To na skutek decyzji Hondy, które wycofa się z królowej sportów motorowych, po przyszłorocznych mistrzostwach.

Obecni klienci japońskiego producenta - Red Bull Racing i AlphaTauri nadal są chętni do korzystania z jednostek napędowych Hondy po 2021 roku. Pojawił się pomysł, że przejmą projekt od obecnego partnera technicznego, ale równocześnie podkreślono, że nie będą w stanie sfinansować dalszego rozwoju silnika.

Podczas gdy Mercedes opowiadał się po stronie Red Bulla, Ferrari i Renault były przeciwne.

Jednak po rozmowach z władzami F1 i FIA, szef Ferrari - Mattia Binotto poinformował, że faktycznie zmienili zdanie. Zamrożenie prac nad jednostkami napędowymi owszem nastąpi, ale dopiero od 2022 roku. Natomiast nowe przepisy silnikowe, które miały wejść od sezonu 2026, zostaną wprowadzone rok wcześniej. Teraz do przekonania pozostało już tylko Renault.

- Myślę, że już o tym mówiliśmy. Są przepisy, zgodnie z którymi Red Bull mógłby znaleźć rozwiązanie dla siebie i zdobyłby silniki od innego producenta. Nie ma co do tego wątpliwości - przekazał Binotto. - Rozumiemy również, że chcą dalej korzystać z jednostek Hondy. W ostatnich dniach dyskutowaliśmy w tej kwestii z F1 i FIA. Jako Ferrari, rozumiemy sytuację.

- Dlatego zgadzamy się na zamrożenie rozwoju silników [od 2022 roku]. Bo w tym przypadku nowe przepisy zostaną wprowadzone wcześniej, od sezonu 2025.

- Rozumiejąc zaistniały stan rzeczy, Ferrari nie pierwszy raz wykazało się rozważnymi działaniami. Dlatego opowiadamy się za zamrożeniem prac przy silnikach oraz za wcześniejszym wprowadzeniem nowych jednostek - podkreślił.

Czytaj również:

Kraksa Albona i pies na torze

Poprzedni artykuł

Kraksa Albona i pies na torze

Następny artykuł

Albon zaskoczony brakiem przyczepności

Albon zaskoczony brakiem przyczepności
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski