Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Film z Pittem będzie autentyczny

Lewis Hamilton obiecał fanom „autentyczność” nowego filmu o F1, ale Brad Pitt nie poprowadzi prawdziwego bolidu podczas sesji treningowych w Wielkiej Brytanii.

Actor Brad Pitt on the grid

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar

Siedmiokrotny mistrz świata jest producentem i doradcą nowego projektu filmowego F1, wspieranego przez Apple.

Filmowanie ma rozpocząć się podczas weekendów Grand Prix, a na początku tego tygodnia nasiliły się spekulacje, że Brad Pitt zamierza jeździć prawdziwym bolidem podczas okrążenia formującego lub treningów przy okazji Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Jednak sugestia, że Pitt poprowadzi bolid w prawdziwej sesji, okazała się nietrafiona. Byłoby to logistycznie niemożliwe ze względu na licencję, bezpieczeństwo i sportową rywalizację.

Czytaj również:

Zamiast tego planuje się sfilmowanie Pitta podczas weekendów Grand Prix, jeżdżącego samotnie na torze w zmodyfikowanym, jednomiejscowym samochodzie - potencjalnie w bolidzie F2 lub F3. To pomogłoby stworzyć iluzję prawdziwego wyścigu na żywo podczas realnego Grand Prix.

Lewis Hamilton mówi, że poczyniono postępy w pracy nad filmem. Brytyjczyk wyjaśnił, że nie chce, aby produkcja okazała się taką fantazją, że wyśmieją ją prawdziwi fani F1.

- Nie znam każdego planu. Obecnie skupiam się na upewnieniu się, że scenariusz jest odpowiedni. To upewnienie się, że mamy naprawdę świetną i zróżnicowaną obsadę - przyznał Hamilton.

Czytaj również:

- W pewnym sensie [reżyser] Joe [Kosinski] skupia się na upewnieniu się, że jesteśmy jak najbardziej osadzeni w tym sporcie. Z mojej perspektywy chodzi o pewność, że film jest autentyczny i że wszyscy fani wyścigów powiedzą, że jest wiarygodny. Chcemy mieć widok na wyścigi z innej perspektywy niż w telewizji. Spędzam teraz dużo czasu pomagając Joe i zespołowi w prawidłowym przygotowaniu scenariusza, a to niesamowity proces. Naprawdę mi się to podoba - przyznał kierowca Mercedesa.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Świetna wiadomość dla Red Bulla
Następny artykuł Nowa struktura zespołu Hamiltona

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska